Kolczyki z piórek to rękodzieło, które tworzę mniej więcej od roku. Czasem mniej, czasem więcej… Wszystko zależy od czasu, ale także nastoju. Zależy mi, aby tworzyć je w lekkości, dawać im dobrą energię i w każdą parę włożyć „serce”.
Spis treści
Jak to się stało, że tworzę Pióropuszki?
Skąd moja miłość do „piór”? Marzyły mi się kolczyki z piór. Takie moje, w moich kolorach, w moim stylu… Bogate, ale z umiarem. Takie, które nie będą czekały na specjalną okazję. Moja cudownie zdolna, bliska i wspierająca koleżanka Joanna wprowadziła mnie w świat tworzenia. I tak wspólnie stworzyłyśmy pierwsze kolczyki. Nie pomyślałabym, że tak mnie to wciągnie! Powstały pierwsze, drugie i kolejne. Postanowiłam pokazać je światu. Zabrałam je na Święto Ziół i tam kilka par znalazło swoje właścicielki. Przyszedł czas na nazwę i tak powstały: „Pióropuszki – Stworzone w lekkości, by podarować Ci piękno”

Jak powstała nazwa mojej marki?
Cudownie mieć obok siebie wspierających ludzi! Z głowami pełnymi pomysłów. Kreacja? Tak! Nazwa i hasło to dzieło moje, mojej córki i mojej siostry. Tworzenie kolczyków to moja pasja. Uwielbiam ich lekkość i swobodę, jakiej dodają. Ten moment, kiedy Kobiety wybierają odpowiednią dla siebie parę i błysk w oku, kiedy czują, że to właśnie te. Uwielbiam!
Co symbolizują pióra?
Pióra są symbolem wolności, uduchowienia i lekkości. To dzięki nim ptaki mogą unosić się na wietrze, są powiązane z żywiołem powietrza. Są także symbolem ludzi, którzy dużo podróżują – podobnie jak ptaki nie znają granic. Ja wierzę, że kolczyki z piór dodają lekkości i wolności. Sam moment układania piór, dobierania to dla mnie przyjemność kreacji. Z przyjemnością obserwuję, jak ozdabiają, dodają pewności siebie. Wszystko by podarować PIĘKNO!

Może jedne z nich są przeznaczone właśnie dla Ciebie?
Może masz ochotę, abym zrobiła dla Ciebie takie, jakie podpowiada Ci serce?
Jeśli tak jak ja marzysz o kolczykach z piór – ZAPRASZAM!


