Czy kobieta w technice to wciąż zaskoczenie? Na studiach nikt nie patrzył na płeć, liczyły się kompetencje, wiedza czy umiejętności. Jednak w pracy wciąż zdarza się, że muszę udowadniać swoją wartość bardziej niż koledzy. Jak radzić sobie z wyzwaniami w branży, w której dominują mężczyźni, i dlaczego różnorodność to klucz do sukcesu? Poznaj moją historię i wskazówki dla przyszłych inżynierek!
Spis treści
Pierwsze kroki w technice
Na studiach technicznych stosunek kobiet do mężczyzn był wyrównany, co było pozytywnym zaskoczeniem. Nikt nie patrzył na płeć, gdy trzeba było rozwiązywać skomplikowane zadania czy przygotowywać projekty. Jednak zdarzały się sytuacje, gdy osoby z zewnątrz pytały: „Dlaczego wybrałaś ten kierunek? Czy to nie za trudne dla dziewczyn?”. Poczułam wtedy, że nawet jeśli wśród rówieśników panuje równość, to w szerszym świecie nadal istnieje pewne zdziwienie wobec kobiet studiujących kierunki techniczne.
Wyzwania w męskiej branży produkcyjnej
Praca w branży produkcyjnej była dla mnie wejściem do świata, w którym mężczyźni wciąż przeważają liczebnie. Na hali produkcyjnej czy podczas spotkań optymalizacyjnych zdarzały się momenty, gdy czułam, że muszę udowodnić swoje kompetencje bardziej niż moi koledzy. Pytania w stylu: „A na pewno się na tym znasz?” albo zdziwienie, że to ja prowadzę projekt, nie należą do rzadkości. Szczególnie zapadła mi w pamięć sytuacja, gdy poprowadziłam szkolenie dla 70 brygadzistów (wszystkich mężczyzn). Miałam wtedy 27 lat i kilka lat doświadczenia zawodowego za sobą, a mimo to usłyszałam: „A co Ty, dziewczynko, możesz wiedzieć?”. Odpowiedź przyszła w formie kompetentnie przeprowadzonego szkolenia, które zakończyło się sukcesem. Od tamtej pory współpraca z uczestnikami nie nastręczała problemów. Jednak rodzi się pytanie – dlaczego w ogóle musiałam cokolwiek udowadniać?
Siła różnorodności w zespołach
Na szczęście coraz więcej firm dostrzega, że kobiety wnoszą do zespołów unikalne perspektywy i umiejętności. Na co dzień obserwuję, jak różnorodne grupy – łączące siły kobiet i mężczyzn – osiągają znakomite wyniki dzięki współpracy i wzajemnemu uzupełnianiu się. Taka synergia przynosi bardziej kreatywne pomysły, lepsze decyzje i wyższą jakość rozwiązań, co udowadnia, że różnorodność jest nie tylko kwestią równości, ale też efektywności.
Wyzwania w pracy inżynierek
Choć sytuacja kobiet w technice się poprawia, wciąż napotykamy trudności:
- Stereotypy — wiele osób nadal uważa technikę za domenę mężczyzn, co sprawia, że my kobiety musimy częściej udowadniać swoje kompetencje. Nasze opinie bywają kwestionowane bardziej niż opinie mężczyzn, co wymaga od nas większej determinacji.
- Brak kobiecych liderów — wciąż brakuje nam mentorek na wysokich stanowiskach, które mogłyby inspirować młodsze pokolenia.
- Równowaga między pracą a życiem prywatnym — godziny pracy i brak elastycznych rozwiązań często stanowią wyzwanie, szczególnie dla kobiet pełniących również inne role życiowe.
Rozwiązanie tych problemów wymaga zmiany podejścia zarówno w środowisku pracy, jak i w szerszym społeczeństwie.
Co mogę poradzić przyszłym inżynierkom?
Jeśli myślisz o karierze w technice, śmiało idź w tym kierunku! Oto kilka rad:
- Wierz w siebie – Twoje umiejętności i wiedza są ważniejsze niż jakiekolwiek stereotypy.
- Szukaj wsparcia – mentorki, grupy networkingowe czy organizacje dla kobiet to świetne źródła inspiracji.
- Nie bój się wyzwań – każdy problem jest okazją do nauki i pokazania, na co cię stać.
Kobieta inżynier – podsumowanie
Niech ten artykuł będzie przypomnieniem, że zmiana zaczyna się od nas samych – od wiary w swoje możliwości i odwagi, by przełamywać stereotypy. Kobiety w technice nie są wyjątkiem, lecz przyszłością branży, która czerpie siłę z różnorodności. Każdy krok, który podejmujemy dziś, buduje bardziej otwarte i sprawiedliwe jutro. Pamiętajmy, że największe innowacje powstają tam, gdzie różne perspektywy spotykają się i uzupełniają. Czy jesteś gotowa dołączyć do tej zmiany?

Autorka: Monika Tymowicz — Liderka Lean, Certyfikowany Green Belt Six Sigma. Swoje 10-letnie doświadczenie korporacyjne w standaryzacji i optymalizacji procesów przekłada na wspieranie małych biznesów, dla których liczy się zarówno klient, rozwój firmy, jak i osobista satysfakcja z życia. Otwiera oczy przedsiębiorcom na istniejące w ich firmach procesy. Układa je z nimi i standaryzuje, by ostatecznie udoskonalić. Autorka książek: „Nowoczesny inżynier. Podstawy inżynierii produkcji” oraz „Metody rozwiązywania problemów biznesowych z przykładami”. Z wykształcenia magister inżynier zarządzania inżynierskiego. Prywatnie żona i mama. Moje miejsca w sieci:
- Strona www: https://monikatymowicz.pl/
- Instagram: https://www.instagram.com/monikatymowicz_pl/
- Linkedin: https://www.linkedin.com/in/monika-tymowicz/

