Czy kiedykolwiek miałaś poczucie, że mimo pracy nad sobą, afirmacji i medytacji – coś ciągle Cię blokuje? Że z jednej strony pragniesz miłości, dobrobytu, wolności… a z drugiej sabotażystka w Tobie ciągle wciska hamulec? Witaj w świecie podświadomych przekonań – cichego, ale bardzo wpływowego mechanizmu, który może zadecydować o Twoim szczęściu. Z tego artykułu dowiesz się, czy Twoje przekonania sabotują Twoje szczęście oraz jak je odkryć i zmienić?
Spis treści
Co to są przekonania i jak powstają?
Przekonania to subiektywne „prawdy” zapisane w Twoim umyśle podświadomym. To nie są fakty. To są interpretacje rzeczywistości, które Twoja podświadomość przyjęła jako prawdziwe. Powstają na trzy główne sposoby:
1. Własne konkluzje – np. jako dziecko doświadczyłaś odrzucenia i uznałaś: „miłość rani”.
2. Sugestie – to, co mówiły Ci autorytety: rodzice, nauczyciele, religia, media.
3. Dziedziczenie – energia emocjonalna i przekonania przekazywane z pokolenia na pokolenie w momencie poczęcia.
Podświadomość nie analizuje. Ona nie odróżnia wyobrażenia od rzeczywistości. Wszystko, co do niej trafia – staje się faktem, Twoją „prawdą”. To dlatego boisz się sukcesu, mimo że go pragniesz. Albo czujesz lęk przed bliskością, chociaż marzysz o partnerze.
Jak działają przekonania?
Podświadome przekonania działają jak filtr. Nie widzisz go, ale to przez niego postrzegasz rzeczywistość. Jeśli filtr jest brudny, zniekształcony przez przeszłość, traumy, dziedziczenie czy sugestie z dzieciństwa – nawet najpiękniejszy świat będzie wyglądał na niebezpieczny, ograniczający lub niesprzyjający.

Jak przekonania wpływają na Twoją codzienność?
Wyobraź sobie, że Twoje życie to ogród. Przekonania to nasiona. Jeśli posiałaś nasiona lęku, braku, niewystarczalności – nie oczekuj, że wyrośnie z nich radość i spełnienie.
Przekonania wpływają na:
- Myśli i emocje – np. przekonanie „miłość boli” uruchamia lęk przed zaangażowaniem. Podświadomość automatycznie filtruje Twoje doświadczenia tak, aby potwierdzały to, w co już wierzysz. Zatem nawet gdy spotykasz kogoś wartościowego, wewnętrzny alarm może zniekształcić postrzeganie sytuacji, budząc niepokój.
- Decyzje i wybory życiowe – np. przekonanie „nie jestem wystarczająco dobra” prowadzi do unikania wyzwań, wybierania gorszych opcji, trzymania się bezpiecznego, choć niesatysfakcjonującego środowiska. Twój wybór partnera, pracy, miejsca zamieszkania – wszystko może być efektem nie tego, czego naprawdę pragniesz, lecz tego, co uznałaś za możliwe na podstawie podświadomego przekonania.
- Relacje z innymi ludźmi – np. przekonanie „mężczyznom nie można ufać” sabotuje Twoje związki, zanim się naprawdę zaczną. Podświadomość skanuje każdy gest, każde słowo partnera przez filtr nieufności, co prowadzi do napięcia, nieporozumień i w końcu – zakończenia relacji.
- Poczucie własnej wartości i tożsamość – przekonania takie jak „jestem zbyt wrażliwa”, „jestem ciężarem”, „nie mam nic ciekawego do powiedzenia” tworzą fundament Twojej tożsamości. To one kształtują Twój wewnętrzny dialog, czyli to, jak mówisz do siebie. I ten głos, słyszany codziennie, staje się Twoją prawdą.
- Motywację i działanie – np. „nigdy nie odniosę sukcesu” aktywuje autosabotaż. Przeciągasz działania, rezygnujesz w ostatniej chwili, boisz się widoczności lub sukcesu, bo gdzieś głęboko wierzysz, że sukces to utrata bliskich, wolności albo bezpieczeństwa.
- Stan zdrowia – np. przekonanie „muszę się poświęcać, żeby zasłużyć na miłość” prowadzi do chronicznego przeciążenia, a w konsekwencji do fizycznego wypalenia. Ciało staje się polem bitwy dla emocji wynikających z podświadomych przekonań.
- Dostępność obfitości i pieniędzy – np. „pieniądze oddzielają od duchowości” może skutecznie blokować przypływ finansowy, nawet jeśli świadomie go pragniesz. Z jednej strony marzysz o dobrobycie, z drugiej boisz się, że Cię zmieni, odsunie od ludzi, zabierze coś cennego.
Twoje przekonania są jak nieświadomy GPS – jeśli ustawione są na cel „jestem niewystarczająca” – to tam właśnie Cię poprowadzą. I nie pomogą wtedy afirmacje, jeśli filtr, przez który przefiltrowujesz życie, mówi co innego niż Twoje słowa.
Dlaczego nie jesteś świadoma swoich przekonań?
Bo działają w cieniu. 90-95% czasu funkcjonujemy z poziomu podświadomości – automatycznych programów, które mają jeden cel: przetrwanie. To dlatego Twój świadomy cel (np. chcę spełnionej relacji) może być storpedowany przez nieuświadomiony program (np. bliskość jest niebezpieczna).
Jak odkryć sabotujące przekonania?
1. Obserwuj swoje życie – Twoja rzeczywistość to lustro przekonań. Co się w nim odbija? Ciągłe rozczarowania? Poczucie niewystarczalności? Samotność?
2. Zidentyfikuj schematy – Czy ciągle przyciągasz ten sam typ partnera? Masz problem z pieniędzmi, mimo wysiłków? To znak, że działa program.
3. Zadaj pytania – np. „W co teraz wierzę na temat siebie, ludzi, świata, miłości?”
4. Użyj testu mięśniowego – ta coraz popularniejsza metoda pozwala sprawdzić, czy dane przekonanie jest aktywne w Twoim ciele. To szybka droga do znalezienia odpowiedzi w Twojej podświadomości.
Jakie są poziomy przekonań? Jakie są najbardziej pierwotne?
Wyobraź sobie drzewo:
- Ziemia – to fałszywa tożsamość, np. „jestem niekochana”.
- Korzenie – podstawowe przekonania, np. „miłość oznacza ból”.
- Pień – ograniczające przekonania, np. „jeśli będę szczera, zostanę zraniona”.
- Liście i gałęzie – programy mentalne, np. „muszę być miła, żeby zasłużyć na uwagę”.
Praca zaczyna się od korony drzewa – czyli tego, co najbardziej dostępne – ale kluczowa zmiana dzieje się głęboko, w ziemi i korzeniach.
Czy można samodzielnie zmienić przekonania?
Tak – ale wymaga to świadomej pracy, regularności i głębokiej uważności. Oto kilka kroków:
1. Świadomość – zdiagnozuj, jakie przekonanie rządzi Twoim życiem w danym obszarze. Możesz to zrobić poprzez pisanie, odpowiadając na pytanie: „W co teraz wierzę?”, lub pracę z testem mięśniowym.
2. Konfrontacja – sprawdź, czy naprawdę chcesz w to wierzyć, czy istnieją jakiekolwiek dowody na to, że to nie jest prawda.
3. Nowy wybór – stwórz wspierające przekonanie. Pamiętaj, że musi być konkretne, jasne i klarowne. Nie może zawierać słów i niedookreślonych wyrażeń, których znaczenia tak naprawdę nie znasz.
4. Instalacja – zdecyduj, że od dziś wierzysz w nowe przekonanie i powtarzaj je przy każdej okazji, szczególnie jeśli stare będzie Cię „atakować”. Podejmuj świadome decyzje z nowego przekonania.
Ale jeśli chcesz działać precyzyjnie, warto sięgnąć po narzędzia pracy z podświadomością – jak metoda Kodu Przekonań, która umożliwia szybkie dotarcie do źródła problemu i skuteczne jego uwolnienie.
Co to jest Kod Przekonań i jak działa?
To metoda transformacji podświadomych przekonań z użyciem testu mięśniowego, intuicji, pracy z ciałem i polem energetycznym. Traktuje przekonania jako energię.
Proces Kodu Przekonań:
1. Identyfikacja systemu przekonań za pomocą testu mięśniowego przy wykorzystaniu szerokiej bazy przekonań.
2. Rozpoznanie powiązanych braków równowagi energetycznej (np. uwięzionych emocji z przeszłości).
3. Uwolnienie całego systemu – od programu aż po tożsamość.
4. Zainstalowanie nowych, wspierających przekonań bezpośrednio w podświadomości.
Ten proces pozwala z łatwością dotrzeć do przekonań, które działają negatywnie w określonym obszarze Twojego życia, a Ty sobie ich nie uświadamiasz. Ponadto działa skutecznie w porównaniu do afirmacji, ponieważ usuwa przyczynę konfliktu pomiędzy tym, czego chcesz świadomie, a tym, co działa na poziomie podświadomości.
Jakie są najczęstsze przekonania sabotujące kobiety?
- Nie jestem wystarczająco dobra.
- Muszę zasługiwać na miłość.
- Sukces sprawia, że staję się samotna.
- Jeśli pokażę emocje, zostanę zraniona.
- Moje ciało nie zasługuje na miłość.
- Bogactwo oddziela mnie od duchowości.
Jak wygląda życie po zmianie przekonań?
Nagle przestajesz się sabotować. I dzieje się magia.
- Podejmujesz decyzje z lekkością.
- Nie boisz się mówić „nie”.
- Przyciągasz zdrowe relacje.
- Zarabiasz więcej bez wyrzutów sumienia.
- Czujesz się w zgodzie ze sobą – bez udawania, bez napinania się.
Bo zmieniając przekonania – zmieniasz swój filtr. A kiedy zmienia się filtr – zmienia się Twoja rzeczywistość. Co wewnątrz, tak i na zewnątrz.
Gdzie zacząć?
Od siebie. Od uczciwego spojrzenia na swoje życie i zadania sobie pytania: „Czy to, czego doświadczam, naprawdę odzwierciedla to, czego pragnę?”. Jeśli nie – to znak, że czas zajrzeć do korzeni. Zasługujesz na szczęście. Wystarczy, że oczyścisz filtr, przez który patrzysz na świat.

Autorka: Monika Grobelna — wspieram kobiety w ich rozwoju osobistym, dzięki laserowo precyzyjnej i szybkiej pracy z energią i podświadomością. Poprzez transformację przekonań i wiążących je dotychczas schematów budzę w nich energię Królowej Miłości, aby mogły stworzyć satysfakcjonujący, soczysty związek z mężczyzną według swoich unikalnych standardów. Towarzyszę kobietom w uwalnianiu destrukcyjnych przekonań oraz blokad energetycznych, zarówno tych, które pochodzą z obecnego życia, jak i rodowych, kolektywnych i wcieleniowych. Uczę, jak przekierować energię, która utkwiła w przeszłości, na kreowanie obecnego życia w spełnieniu i miłości, w szczególności do samej siebie. Strona internetowa: https://monikagrobelna.pl.

