Książki z motywem zimy

  • Post published:2024-12-12
You are currently viewing Książki z motywem zimy

Zima jest porą roku, która, jak żadna inna, dzieli ludzi. Mamy więc jej zagorzałych zwolenników, z niecierpliwością czekających aż spadnie z nieba biały puch, a świat stanie się piękny, oraz tych, którzy z utęsknieniem czekają aż ten zimowy czas… się skończy. Przyznaję, należę do tych, dla których zima mogłaby nie istnieć. Dla mnie świetnym sposobem na przetrwanie zimowego sezonu są książki. Tym razem wybrałam książki z motywem zimy.

„Misery” Stephen King

To historia bardzo znana, głównie dzięki świetnej ekranizacji. Znany pisarz po napisaniu kolejnej książki z poczytnej serii wraca do domu, ale po drodze trafia na burzę śnieżną. Życie ratuje mu mieszkająca w pobliżu pielęgniarka, jego największa wielbicielka. Do czego jest zdolna, gdy nie spodoba jej się najnowsza powieść ulubionego autora? Polecam, bo książka ma swój niesamowity klimat, którego nie potrafi oddać nawet najlepsza ekranizacja.

„Zamieć” Ken Follett

To mniej znana i wcale nienowa powieść mistrza thrillera. Książkę czyta się jednym tchem, jak większość pozycji tego autora, mimo że fabuła trzyma się schematu swojego gatunku. Intryga osnuta jest wokół kradzieży śmiercionośnego wirusa z laboratorium. Gdy przestępcy będą szukać schronienia w posiadłości właściciela firmy farmaceutycznej, bohaterowie historii, odcięci od świata przez zimę, będą mogli liczyć tylko na siebie. Mamy więc i próby charakterów, i mylne tropy, i uczucia.

„Osada” Michał Śmielak

Akcja powieści toczy się w dwóch planach czasowych, ale głównym jest zima stulecia. Fabuła jest z pozoru banalna, ale autorowi udało się zbudować klimat przerażenia w odciętej od świata społeczności, która musi chronić się przed złem. Nic nie jest tu oczywiste, a każdy może być zbrodniarzem. Oprócz intrygi kryminalnej, z mocnym dreszczykiem, świetnie pokazana została największy zimowy kataklizm w XX wieku.

„Morderstwo w Boże Narodzenie” Agatha Christie

Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy jeszcze z się tą pozycją nie zetknęli. Stylowy nieociekający krwią, do tego wciągający od pierwszej strony, kryminał trzeba przeczytać. Gdy w Boże Narodzenie w swojej rezydencji zostaje zamordowany lord Lee, podejrzany jest każdy krewny, którego lord zaprosił do siebie na święta. Najważniejsze, by odkryć motyw mordercy, a w tym inteligentny i ekscentryczny Herlules Poirot nie ma sobie równych.

„Noelka” Małgorzata Musierowicz

W zestawieniu książek z motywem zimy nie może zabraknąć pozycji mojej ulubionej autorki. „Noelka” to ciepła, świąteczna opowieść o rodzinie, miłości i o dostrzeganiu drugiego człowieka. Mimo że ma ponad 30 lat nie zestarzała się ani odrobinę. Jak wszystkie powieści tej autorki nadaje się do czytania przez czytelnika w każdym wieku. Tytułowa Noelka to rozpieszczona, wychowywana bez matki, nastolatka, która w Wigilię, w roli Aniołka, u boku Gwiazdora (wszak to Poznań) odwiedza rodziny, by przynieść im prezenty. Pomysł prosty, ale wykonanie mistrzowskie, a przesłanie – ponadczasowe.

„Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci Historia Wandy Rutkiewicz” Anna Kamińska

To propozycja dla miłośniczek niebanalnych biografii nietuzinkowych kobiet. Choć książka ukazała się kilka lat temu, to warto nadal po nią sięgnąć. Autorka opowiada o kobiecie, dla której góry stały się największą miłością, ale i pozbawiły ją życia. Jej śmierć do dziś owiana jest tajemnicą. Autorka publikuje nieznane wcześniej dokumenty i relacje bliskich. Książka zawiera też szereg interesujących fotografii. To pozycja nie tylko dla miłośniczek alpinizmu, bo pokazuje również niezwykłą kobietę, jaką była Rutkiewicz.

„Zimowanie. Moc odpoczynku i wyciszenia, kiedy wszystko idzie nie tak” Katherine May

Przyznam, że książki nie znam, ale zaintrygował mnie tytuł. Jak pisze wydawca tej poradnikowej pozycji, to książka o zimowaniu w tym niedosłownym sensie, czyli o tych okresach w życiu, gdy wskutek różnych życiowych dolegliwości – fizycznych lub duchowych – jesteśmy zepchnięci na margines, w stagnacji. Autorka radzi, jak sobie z radzić z takimi „życiowymi zimami”, by nie wpaść w „dziury między światami”, a dobrze przygotować się na „lato życia”. Dla zimowych pesymistów jak znalazł.

Iwona Klimczak

Iwona Klimczak – zakochana w słowach od zawsze, uwielbiam czytać książki i o nich pisać. Jestem autorką powieści obyczajowej pt. „Kiedyś jest teraz”. Przez wiele lat współtworzyłam lokalny miesięcznik opinii. Po latach oceniania innych autorów, postanowiłam sama złapać za pióro. Uwielbiam też fotografię i moją wiejską działkę. Z wykształcenia historyczka. Szczęśliwa żona i matka. Moje miejsca w sieci: