Rozmowa o uczuciach bywa trudnym tematem – zwłaszcza wtedy, gdy jedna ze stron nie jest przyzwyczajona do otwartego wyrażania emocji, czy nie jest świadoma swoich uczuć i emocji. Komunikacja emocjonalna bywa wyzwaniem, zwłaszcza gdy wkraczamy na grunt uczuć. Dlaczego mężczyźni często unikają rozmów o emocjach? Jak stworzyć przestrzeń do dojrzałego dialogu z partnerem? Z tego poradnika dowiesz się, jak rozmawiać z mężczyzną o uczuciach i emocjach.
Spis treści
Rozmowa z mężczyzną o uczuciach
Często słyszę od kobiet pytania, jak podejść do mężczyzny, by poruszyć te delikatne kwestie w sposób, który nie wywoła kłótni, dystansu i zbuduje większą bliskość i zrozumienie? Jak rozmawiać z mężczyzną o uczuciach?
Z POZIOMU ODWAGI, autentyczności, szczerości, ale przede wszystkim dobrej INTENCJI. Umiejętność komunikowania się jest sztuką i często wiąże się z lękiem i z ryzykiem: przed odrzuceniem, zranieniem, ignorancją, obojętnością, niezrozumieniem, ale też obawą ataku ze strony drugiej osoby. Powiedzenie tego, co nas rani, czego nie rozumiemy, czego nie chcemy, czego tak w głębi serca pragniemy to fundament zbudowania prawdziwej bliskości, gdzie akceptacja, szacunek i zrozumienie grają główną rolę. Wówczas taka rozmowa nabiera głębi i buduje prawdziwą relację.
DOBRA KOMUNIKACJA – to przede wszystkim rozmowa wolna od oceny, otwarta i pełna szacunku. To rozmowa językiem potrzeb, a nie oczekiwań. To DIALOG oparty o akceptację. To wymiana myśli, refleksji i emocji. To OBECNOŚĆ. Istotnym elementem dobrej komunikacji jest właśnie to zrozumienie, że każdy z nas ma swój wewnętrzny świat – indywidualny sposób myślenia, nawyki komunikacyjne czy też charakterystyczny sposób wyrażania siebie, które należy brać pod uwagę. Wychowanie, kultura czy społeczne oczekiwania często sprawiają, że mężczyźni uczą się tłumić swoje emocje lub unikać rozmów na ich temat. Wielu z nich obawia się, że okazanie uczuć zostanie odebrane jako słabość. Inni nie wiedzą, jak nazwać to, co czują lub boją się nieporozumień. Dlatego tak ważne jest DOBRE PRZYGOTOWANIE.
Dlaczego rozmowa o uczuciach bywa trudna?
Obserwuję, że największym wyzwaniem w komunikacji o uczuciach jest nieświadomość swoich prawdziwych potrzeb, intencji i uczuć, ale też lęk przed wyrażaniem siebie. Nauczyliśmy się odczuwać myśli i uczucia innych, szukać aprobaty otoczenia, ich akceptacji i przez to NIE WYRAŻAĆ w pełni siebie, swoich poglądów, przyznawać się do swoich uczuć — z lęku przed zranieniem innych czy siebie. Kiedy się boimy — kłamiemy albo milczymy, zamykamy się na dialog, często dopasowując się do opinii innych, ale co najgorsze — odrzucając siebie.
Zatrzymywanie emocji w sobie
Zatrzymywane emocje w sobie rodzą lęk, potęgują ból, gromadzą urazy, eskalują złość, ale co najważniejsze zamykają serca i przestrzeń na dialog. Mogę pokusić się o stwierdzenie, że wiele osób przez to właśnie tkwi w niezadowalających czy nawet toksycznych relacjach. Nie rozmawia o uczuciach, ignorując często to, co czuje, przyjmując jak za dobrą monetę to, co narzuca nam w rozmowie druga strona, dopasowując się do jej potrzeb i tym samym odrzucając samą siebie. Milczenie to wylęgarnia lęków i projekcji, niemających często potwierdzenia w rzeczywistości, to częsty powód rozstań. Kluczem do sukcesu jest empatia, odpowiedni moment na rozmowę oraz umiejętność słuchania — bez oceny, projekcji, z autentyczną ciekawością.
Zdolność do empatii w komunikacji
Zdolność do empatii jest jedną z kluczowych kwestii w dojrzałej komunikacji. To dla mnie umiejętności dostrzegania, zauważania, prawidłowego interpretowania stanów emocjonalnych i uczuć drugiej osoby z jednoczesnym uznaniem tego, co czuje druga osoba. Empatia przyczynia się do budowania własnej samoświadomości, gdyż umożliwia rozumienie wpływu naszych zachowań na stan innych osób — co chroni przed wyrządzeniem drugiej osobie krzywdy — oceną, krytyką, zaprzeczeniem, projekcją, czy co często się wydarza — próbą zaprzeczenia i zanegowania tego, co czuje partner. Taki dialog buduje dystans i zamyka serca. Taka rozmowa krzywdzi i zamyka na relację i na drugą osobę.
Słuchanie w komunikacji z partnerem
Lubię mówić „Słuchaj uchem, a nie brzuchem”. Słuchanie to jedna z najważniejszych umiejętności. Ale tu mam na myśli słuchanie, które wynika z prawdziwego zainteresowania drugą osobą z intencją jej zrozumienia. Słuchajmy „uchem”, czyli z uwagą na to, co mówi druga strona, a nie „brzuchem”, czyli przez pryzmat swoich własnych wewnętrznych dialogów i interpretacji — to powoduje, że tracimy kontakt z naszym rozmówcą, skupiając się na naszych przekonaniach, tracąc to, co chce przekazać nam partner.
Gdy czujemy się akceptowani, słuchani, widziani — otwieramy się bardziej — to samo dotyczy naszych partnerów, przyjaciół czy współpracowników. Zaangażowanie, koncentracja i ciekawość sprawiają, że rozmowa staje się bardziej autentyczna i owocna.
Przepis na dobrą komunikację w związku
Moje motto brzmi „PRZYGOTOWANI – WYGRYWAJĄ”. Przygotuj się, wybierz odpowiedni moment, unikaj rozmów w chwilach napięcia, kiedy czujesz zmęczenie, jesteś po ciężkim dniu, w emocjach i pod presją, Lepiej poczekać na moment, kiedy oboje jesteście spokojni i macie czas dla siebie — przestrzeń na spokojną wymianę myśli — bez presji, rozpraszaczy i ograniczeń.
Zanim przejdziesz do rozmowy — SKUP SIĘ NA SOBIE — NIE na partnerze. Wyjdź z głowy, wejdź w SERCE. Unikaj tworzenia scenariuszy, oceny, starając się odgadnąć przyczynę zachowania drugiej osoby. Nie angażuj w to swojej energii! Zamiast tego: skieruj soczewki do środka, zdiagnozuj swoje emocje, nazwij to, co czujesz. Bądź ze sobą szczera. Nazwij swoje POTRZEBY, które kryje się pod tymi uczuciami. Odpowiedz sobie na pytanie:
- Czego chcesz?
- Co jest dla Ciebie ważne?
- Czego potrzebujesz?
- Czego nie akceptujesz?
- Co jest dla Ciebie trudne?
Zbadaj czy czegoś się boisz? Jeśli tak, zdemaskuj LĘK. Nie ignoruj swoich uczuć, wejdź w dialog ze sobą — w Twoim wnętrzu kryje się źródło prawdziwych potrzeb.
UŚMIECHNIJ SIĘ – to najprostsze narzędzie komunikacyjne. Dla mnie uśmiech to klucz do otwarcia każdej rozmowy. Pokazuje nasze zaangażowanie i otwartość, budując atmosferę zaufania. To prosty gest, który może zdziałać cuda w każdej sytuacji, zwłaszcza gdy rozmowa dotyczy trudnych tematów.
Bądź odważna, otwarta i szczera — autentyczność i otwartość to klucz do sukcesu w dialogu. Podziel się własnymi emocjami. Zauważam, że to ułatwia rozmowę i zachęca do otwartości z drugiej strony. Unikaj oskarżeń, projekcji, założeń. Słowa typu „Ty nigdy…”, „Zawsze tak robisz…” mogą spowodować, że Twój partner poczuje się atakowany. Nie naciskaj, nie pośpieszaj – daj czas i wolność. Daj przestrzeń na przemyślenie tego, co usłyszał, zanim odpowie. Nie oczekuj natychmiastowych odpowiedzi — każdy przetwarza emocje w swoim tempie i ktoś może nie być gotowy od razu na taką rozmowę — uszanuj to.
Komunikuj się na bieżąco, WPROST posługując się językiem POTRZEB, a nie OCZEKIWAŃ — bez manipulacji: obrażania się, karania milczeniem, czy wzbudzania w drugiej osobie poczucia winy. Staraj się nie mówić o NIM tylko DO NIEGO. Pokaż swoją perspektywę (jeśli to jest dla Ciebie trudne – wyobraź sobie podobną historię, stwórz bohaterów i opowiedz o nich) – to uruchomi w mężczyźnie większą otwartość i szczerość, gotowość do wymiany myśli i refleksję.
ROZBUDZIĆ W SOBIE NATURALNĄ CIEKAWOŚĆ. Zamiast OCENIAĆ – PYTAJ! Staraj się zrozumieć bądź ciekawa perspektywy drugiej osoby, unikniesz wtedy monologu. Okazuj szacunek i akceptację, pamiętaj, że każdy ma prawo do własnych poglądów, własnej perspektywy, to co dla Ciebie może być łatwe i motywujące, dla drugiej osoby może być trudne czy obojętne. Nie mamy wpływu, na co czuję inni, jak zareagują w rozmowie. Pamiętaj o intencji, z jaką zaczynasz rozmowę – chcesz mieć rację czy relację?
Jak rozmawiać z mężczyzną o uczuciach i emocjach? Podsumowanie
Na koniec pamiętaj: każda rozmowa jest krokiem naprzód. Regularne rozmowy o emocjach pomagają wzmocnić więź i poprawić wzajemne zrozumienie, dzięki nim obie strony mogą lepiej zrozumieć swoje potrzeby i budować autentyczną, bliską relację. Nawet gdy taka rozmowa wydaje się trudna, jej efekty mogą być bezcenne dla waszej relacji. Dobra komunikacja to nie tylko słowa, ale przede wszystkim intencje, szacunek i otwartość. Życzę więc sobie i Wam oraz naszym partnerom więcej rozmów z serca – bo to właśnie one budują prawdziwą bliskość.

Autorka: Martyna Guba — Ambasadorka Kobiecości. Doradza w życiu, miłości i w biznesie. Business & LOVE COACH. Specjalizuje się w rozwijaniu samoświadomości, pomaga lepiej zrozumieć siebie. Wspiera w zmianie i realizacji marzeń. Specjalizuje się w kryzysach, wypaleniu w związkach czy w karierze. Twórczyni wielu ogólnopolskich projektów min: Męska Ruletka, Odcienie Kobiecości, Planeta dla Singli® czy SPACE4LOVE® – gdzie umawia na randki, organizuje wydarzenia i spotkania dla singli, pomaga lepiej się komunikować i być bliżej siebie. CEO pierwszego w Polsce BANKU POMYSŁÓW, w którym pomaga transformować pomysły w biznes i spełniać marzenia. Więcej na: https://martynaguba.com.
Fot. Inga Łukasiuk (archiwum prywatne)

