W świecie, który coraz bardziej ceni zdrowy i etyczny styl życia, książki kucharskie stają się nie tylko zbiorem przepisów, lecz także inspiracją do odkrywania kulturowych smaków. „Vege. Smaki świata” Arto der Haroutuniana daje taką możliwość – łączy kuchnię roślinną z egzotyką Bliskiego Wschodu, mórz śródziemnomorskich i Karaibów. Czyta się jak opowieść o autentycznym, domowym gotowaniu z całego świata. Oto recenzja książki „Vege. Smaki świata”, wydanej pod patronatem medialnym portalu dla kobiet e-Wenus.pl która zaprasza w kulinarną podróż bez mięsa po całym świecie.
Spis treści
Arto der Haroutunian – poznaj go bliżej
Arto der Haroutunian (1940–1987) to nie tylko kucharz, ale również architekt, pisarz, malarz i tłumacz poezji arabskiej. Urodził się w Aleppo (Syria), dorastał w Libanie, a następnie przeniósł się do Wielkiej Brytanii, gdzie ukończył architekturę i prowadził cenioną restaurację „Ararat” w Manchesterze. Jego publikacje, takie jak „Middle Eastern Cookery” czy „North African Cookery”, do dziś uznawane są za jedne z najbardziej autentycznych źródeł wiedzy o kuchni orientalnej. W „Vege. Smaki świata” Haroutunian pokazuje, że kuchnia roślinna to nie kompromis, ale bogactwo smaków, historii i tradycji. Każdy przepis to kulinarne echo jego wielokulturowego dziedzictwa.
Zawartość książki – co znajdziemy w środku?
Książka zawiera ponad 250 wegetariańskich i wegańskich przepisów (bezmięsnych wersji śródziemnomorskich, orientalnych, afrykańskich i karaibskich).
Cztery główne cechy:
- Przepisy na większe porcje – idealne na rodzinny obiad lub wspólne gotowanie, choć można je łatwo skalować.
- Składniki – zarówno popularne (oliwki, soczewica), jak i te mniej znane (kolokazja, okra).
- Brak zdjęć potraw – co czyni książkę bardziej praktyczną niż stylową.
- Krótkie wprowadzenia przy przepisach – wzbogacają kulturowo, choć czasem bywają zbyt skrótowe.
Vege smaki świata – kulinarna mapa bez mięsa
Kuchnia śródziemnomorska
Oliwki, bakłażan, soczewica i pomidory – przepisy na lekkie, zdrowe dania inspirowane Grecją, Italią i Hiszpanią.
Bliski Wschód & Kaukaz
Klasyczne hummus, aromatyczny falafel, orzeźwiający tabbouleh i kremowy baba ghanoush – soczyste przedstawienie regionalnych smaków.
Indie & Azja Południowa
Warzywne curry, dhal, aromatyczne dania z ryżem i przyprawami – moc korzenności w wersji roślinnej.
Karaiby i Ameryka Łacińska
Bataty duszone z ananasem, kokosowe warzywa – egzotyczna słodycz i tropikalna świeżość.
Afryka Północna
Harira (marokańska zupa), kuskus z warzywami, tagine z ciecierzycą – orientalne połączenia przypraw i warzyw.
Mało znane warzywa
Kolokazja, okra, fenkuł – autor pokazuje, jak funkcjonalnie i smacznie wykorzystać te egzotyczne składniki.
Mocne strony książki „Vege. Smaki świata”
- Bogactwo przepisów – nie tylko pod względem liczby, ale też różnorodności. Znajdziemy tu zupy, dania jednogarnkowe, przekąski, desery i klasyczne dania obiadowe.
- Autentyczność – autor nie dostosowuje przepisów „pod gusta europejskie”. To oryginalne wersje potraw, często z użyciem mniej oczywistych składników takich jak kolokazja czy suszone limonki nie są dostępne w każdym sklepie. Trzeba ich szukać w sklepach z kuchniami świata lub zamawiać online.
- Język i ton – nie ma tu przegadanych anegdot ani ozdobników. Przepisy są konkretne, czytelne i gotowe do użycia w kuchni.
- Inspiracja do eksperymentowania w kuchni – książka może pełnić rolę przewodnika kulinarnego dla osób, które chcą uciec od rutyny i gotować coś naprawdę nowego.
Dla kogo jest książka „Vege. Smaki świata”?
- Dla osób, które chcą gotować roślinnie, ale niekoniecznie „fit” czy minimalistycznie. To kuchnia bogata, czasem tłusta, ale autentyczna.
- Dla fanów kuchni świata – nie tylko dla wegan czy wegetarian. Książka może służyć jako doskonałe źródło dodatków do dań mięsnych lub inspiracji do tzw. „meatless Mondays”.
- Dla domowych kucharzy szukających czegoś więcej niż hummus i curry – tu naprawdę znajdziesz mniej znane dania i smaki.
- Dla osób, które lubią odkrywać kulinarne korzenie i historię – nawet krótkie opisy poprzedzające przepisy niosą ślad kultury i tradycji.
Porównanie z innymi książkami kucharskimi
- „Jadłonomia” Marty Dymek – bardziej nowoczesna, z pięknymi zdjęciami i dużym naciskiem na produkty lokalne i sezonowe. „Vege. Smaki świata” to za to podróż kulinarna z historią i głębią.
- „Kuchnia roślinna dla każdego” – przystępna, ale mniej kreatywna. Idealna dla początkujących, podczas gdy książka Haroutuniana to propozycja dla bardziej zaawansowanych wege kucharzy.
- „Jerusalem” Ottolenghiego – estetyczna i inspirująca, ale często mniej praktyczna (składniki trudne do zdobycia, dużo elementów). Haroutunian idzie w drugą stronę – daje prostotę i funkcję.
- „Zielona uczta” Nigela Slatera – zbliżony duchowo styl pisania, ale Haroutunian jest bardziej klasyczny i „encyklopedyczny”.
- „Roślinne kuchnie świata” Doroty Jaworskiej – bardziej przystępna i uproszczona, idealna dla osób zaczynających przygodę z kuchnią świata. Haroutunian natomiast oferuje głębię kulturową i kulinarną bez kompromisów.
- „Nowe Wege Inspiracje” Marty Dymek – nowoczesna, pełna kolorów, z mocnym naciskiem na polskie warzywa w światowych odsłonach. „Vege. Smaki świata” to raczej klasyka – bez zdjęć, ale z autentycznym duchem kuchni domowej z różnych regionów globu.
- „Bliskowschodnie przepisy bez mięsa” – skoncentrowane na jednym regionie, z naciskiem na mezze i przyprawy. Haroutunian idzie szerzej – obejmuje różne kontynenty, ale z podobną miłością do prostych składników i dużych porcji do dzielenia się.
Recenzja książki „Vege. Smaki świata”
„Vege. Smaki świata” to solidna pozycja dla miłośników kuchni roślinnej, zwłaszcza tych spragnionych różnorodności, prostoty i egzotyki na talerzu. Już po pierwszych stronach widać, że Arto der Haroutunian nie idzie na kompromisy – nie znajdziemy tu modnych zamienników mięsa ani przepisów z półproduktów. Zamiast tego autor zabiera nas w autentyczną podróż po kuchniach świata – od Bliskiego Wschodu, przez Afrykę Północną, aż po Karaiby i Indie. Każdy przepis to kawałek kultury, oparty na lokalnych składnikach, przyprawach i tradycyjnych technikach.

Choć książka nie zawiera zdjęć potraw i nie przypomina współczesnych, stylizowanych albumów kulinarnych, jej siłą jest właśnie ta surowość i praktyczność. To zbiór przepisów, który chce się testować – nie tylko dla smaku, ale też z ciekawości. Znajdziemy tu dania z użyciem warzyw, strączków, orzechów i ziół, a wiele z nich można łatwo dopasować do codziennego gotowania. Co ważne, Haroutunian pisze z wyczuciem i szacunkiem do tradycji, ale jednocześnie zachęca do eksperymentowania. Dla mnie to książka, do której chce się wracać – zarówno wtedy, gdy szukam inspiracji, jak i wtedy, gdy mam ochotę na coś zupełnie innego niż klasyczne wege obiady. To kulinarna podróż bez konieczności opuszczania własnej kuchni – pełna smaków, zapachów i historii, które odkrywa się z każdą stroną.
Portal dla kobiet e-Wenus.pl objął książkę „Vege. Smaki świata” patronatem medialnym.

