Zmień rutynę w rytuał! Jak sprawić, by codzienność dawała Ci więcej radości?

  • Post published:2025-05-20
You are currently viewing Zmień rutynę w rytuał! Jak sprawić, by codzienność dawała Ci więcej radości?
Zmień rutynę w rytuał! Jak sprawić, by codzienność dawała Ci więcej radości?

Być może Twoja codzienność mieni się kolorami szarości, bo i jaką tu radość odczuwać, kiedy sterta zadań piętrzy się jak bielizna Twoich dzieci do prasowania… Może zatem mówisz sobie, patrząc na tę rzeczywistość: wcale mnie to nie stresuje i czekasz, aż bogini Fortuna magicznie odmieni Twój los, a Ty w końcu doświadczysz lepszej codzienności.

Jak sprawić, by codzienność dawała Ci więcej radości?

Hm, tak to nie działa. Na całe szczęście, wiesz? Na całe szczęście, bo przecież gdyby tak było, gdzie w tym wszystkim umieściłybyśmy naszą sprawczość i wolną wolę? Tak, wiem, codzienność potrafi obarczyć nasze ramiona i tylko Ty wiesz, jak to boli. Tak, wiem, nie na wszystko mamy realny wpływ, a internetowe poradniki posługują się często uproszczeniami, które niewiele wnoszą do życia. Dlatego w tym artykule zaproponuję Ci nieco inne spojrzenie na Twoją codzienność. Nasz ogląd będzie charakteryzował się:

  • uznaniem faktów z Twojej codzienności
  • wniknięciem w głąb Twoich potrzeb
  • pomysłami, których realizacja da Ci możliwość realnej zmiany

Praca, dom i obowiązki

Powiedzmy sobie szczerze: funkcjonowanie w schemacie praca – obowiązki – dom jest dość powszechne. Powstaje więc ryzyko stwierdzenia, że zmiana jest niemożliwa. Skoro życie pędzi, jesteśmy przebodźcowane informacjami, ale też relacjami z innymi – szczególnie jeśli nasza niekontrolowana empatia sprawia, że rzucamy się na pomoc innym i będąc w roli ratowników świata, zapominamy o sobie – to niby jak odnaleźć w tym wszystkim potrzebną siłę i choćby iskierkę radości? Pozwól, że pokażę Ci, jakimi sposobami można dokonać zmiany na lepsze bez rewolucji w Twoimi życiu.

Rutyna i rytuał – co oznaczają?

Najpierw zdefiniujmy dwa pojęcia: rutynę i rytuał.

  • Rutyna – coś, co robimy automatycznie, często bezrefleksyjnie. Może być męcząca i nudna.
  • Rytuał – ta sama czynność, ale wykonywana świadomie, z przyjemnością i intencją.

Przykładem rutyny może być poranna kawa wypita w biegu, z natłokiem myśli, co masz dziś do zrobienia. Właściwie później nie pamiętasz nawet, czy kawę dopiłaś do końca, czy też nie.

Rytuał zaś wprowadza nas na ścieżkę uważności, bo tę samą kawę pijesz np. w ulubionym kubku. Przy okazji z wdzięcznością patrzysz na niego, bo to przecież Twoje ulubione kolory, włączasz muzykę w tle i fundujesz sobie kilka spokojnych oddechów (przy okazji, w trakcie czytania tego artykułu wykonaj kilka głębokich wdechów, a przekonasz się, jak technika oddechowa może pomóc w obniżeniu Twoich napięć, jeśli ich doświadczasz).

Czujesz różnicę? Fizycznie to naprawdę ta sama kawa, ale… no właśnie. Rytuał codziennej kawy, śniadania, gotowania obiadu, spaceru, odbioru dzieci z przedszkola, witania się z ludźmi w pracy – naznacza Twoją rzeczywistość uważną obserwacją, która jak guma poszerza perspektywę oceny dnia, a w konsekwencji prowadzi do większej satysfakcji i radości.

Kluczem do takiej zmiany jest zatem nasza świadomość, z którą wykonujemy codzienne zadania. A jak konkretnie zamienić rutynę na rytuał? Pozwól, że zaproponuję Ci kilka pomysłów i zaproszę Cię, już teraz, w trakcie tej lektury, do własnych poszukiwań swoich autorskich sposobów na rytuały. Twoje życie się nie zmieni, jeśli będziesz wciąż robić to samo.

Nadaj sens codziennym czynnościom

Brzmi pięknie, prawda? A jak to zrobić? Zamiast pozostawać w nawyku narzekania na codzienne obowiązki, zastanów się, dlaczego je w ogóle wykonujesz. Jaki głębszy sens widzisz np. w tym, że zaprowadzasz dziecko do szkoły lub zawozisz na zajęcia z baletu? Jakiej wartości bronisz, gdy troszczysz się o pożywny obiad dla całej rodziny i pilnujesz, by posiłki były urozmaicone? Co stoi za Twoją dodatkową pracą lub pomysłem na zmianę zawodową, kiedy spędzasz godziny na nauce nowej aplikacji lub wybierasz kolejne szkolenie w wybranym obszarze? Istotne jest również to, aby zadbać o zdrową semantykę w narracji, jaką karmisz się na co dzień. Zamień więc „muszę” na „wybieram”. Dzięki temu zaczniesz zmieniać automatycznie wykonywane czynności na wzmacniający rytuał.

Zatem, droga Czytelniczko, pytanie do Ciebie: Które momenty dnia są dla Ciebie mechaniczne i bez radości? Jak możesz nadać im sens?

Wprowadź uważność do swoich działań

Przyznaję, uważność jest kluczowa. Wprawdzie słowo to staje się nieco wyświechtane, choćby ze względu na swoją popularność, ale nie rezygnujmy z oddania tej postawie należytej wartości. Dlaczego? Ponieważ praktykowana uważność prowadzi do świadomego życia i skupienia na najważniejszych dla Ciebie rzeczach.

Na marginesie – wszystko, co tutaj piszę, jest namową nie tylko do lektury, ale i… praktyki. A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak ja ćwiczę uważną i empatyczną codzienność, zapraszam Cię do mojego newslettera, w którym co tydzień dzielę się swoim doświadczeniem i pomysłami na lepsze życie.

Codziennie jesz posiłek, prawda? Przywołaj w myślach obraz takiej sytuacji. Jak to wygląda?

Rutyna czy rytuał? Jeśli chcesz pielęgnować to drugie, możesz zadbać o artystyczne podanie do stołu (dla wielu osób estetyka jest istotna, warto to wykorzystać). Do tego dołóż delektowanie się smakiem. W końcu po to mamy zmysły, prawda? Co dziś wyczują Twoje kubki smakowe? Ulubioną przyprawę curry, a może tę rozpływającą się w ustach wersję sosu na bazie mleczka kokosowego? Zresztą, możesz przecież jeść wolniej, kęs za kęsem, aby dokonać celebracji pysznego obiadu, o który tak się starałaś. I przy okazji: doceń się za przygotowanie! A jeśli posiłek kupiłaś w zaprzyjaźnionej restauracji, to jest to idealna okazja, aby pochwalić się za dobrą organizację dnia. Wówczas uważność prowadzić Cię będzie do postawy wdzięczności

Dodaj odrobinę przyjemności

Jak sprawić, by obowiązki były przyjemniejsze? Moją propozycją jest łączenie nudnego, rutynowego obowiązku z wybraną przez nas ulubioną czynnością (szczególnie taką, którą kojarzymy z odpoczynkiem) lub naszym talentem, zamiłowaniem do czegoś. Jasne, nie zdołamy połączyć zmywania z leżeniem na kanapie, ale już zmywanie ze słuchawkami w uszach z dźwiękami cenionego przez nas podcastu – jak najbardziej tak. Staje się to realną koncepcją na wprowadzanie rytuału zamiast obowiązku.

 Zmień rutynę w rytuał! Jak sprawić, by codzienność dawała Ci więcej radości?
Zmień rutynę w rytuał! Jak sprawić, by codzienność dawała Ci więcej radości?

Inne pomysły?

Łączenie pracy intelektualnej, np. przygotowanie sprawozdania, artykułu, agendy szkolenia z wykorzystaniem Canvy, którą uwielbiasz (od razu powiem, to mój rytuał przyjemności, który sobie funduję, ile tylko mogę). Przecież nie musisz pisać tekstu w Wordzie. Możesz treść przedstawić w skomponowanej na tę okoliczność miłej dla oka oprawie graficznej. Jeśli tylko lubisz grafiki, dlaczego tego nie wykorzystać na co dzień?

  • praca przy komputerze z zapachem kwiatów na stole (a kompozycja Twoja własna, bo lubisz robić bukiety) albo z filiżanką kawy/herbaty
  • sprzątanie z muzyką (nie rezygnujmy z dźwięku, jeśli go lubimy)
  • robienie zakupów z listą w ręku i jednocześnie rozważanie, co w minionym tygodniu uważam za swój sukces i za co chcę się pochwalić

Droga Czytelniczko, ćwiczenie dla Ciebie: Wybierz jedną rutynową czynność i dodaj do niej coś, co sprawi Ci radość. 1

Stwórz swoje codzienne rytuały odpoczynku

Tak, nade wszystko w codziennym szale licznych obowiązków dobrze byłoby zaplanować odpoczynek, który stanie się rytuałem w myśl zasady: odpoczynek nie jest nagrodą, ale Twoim prawem! Moje inspiracje:

Rytuał o poranku:

  • 10 minut spokojnego oddechu, milczenia, medytacji, gdy wstaniesz
  • 10 minut po przebudzeniu bez telefonu
  • kilka ćwiczeń rozciągających
  • kilka chwil spoglądania przez okno

Rytuał w ciągu dnia:

  • relaks z książką (niezwiązaną z Twoją pracą zawodową)
  • spacer stałą trasą o stałej porze

Rytuał wieczorny:

  • chwila czystej przyjemności
  • kąpiel przy świecy
  • masaż

Droga Czytelniczko, ćwiczenie dla Ciebie:

Jakie rytuały mogłabyś wprowadzić, by poczuć więcej radości na co dzień?

Zmień rutynę w rytuał – podsumowanie

Droga, dzielna Kobieto, jak widzisz, namawiam Cię do małych i dzięki temu realnych kroków. Zwróć uwagę na to, że zaprezentowane tutaj sposoby mogą mieć również dodatkowe korzyści – szczęśliwsza Ty, to szczęśliwsze Twoje otoczenie. Dzięki zamianie rutyny na rytuały dokonasz także transformacji swojego sposobu myślenia o sobie samej. Zamienisz „nie mam czasu” na „wybieram” i staniesz się swoją przewodniczką, której sprawczość realnie wpływa na rozmiękczenie schematu praca – obowiązki – dom. Czy warto? Odpowiedz sobie sama i zacznij już dziś zamieniać rutynę w rytuał!

Aneta Topolewska
Aneta Topolewska

Autorka: Aneta Topolewska – coach zabieganych kobiet, twórczyni Pracowni Rozwojowej KAWA. Pomagam kobietom, które utkwiły w schemacie „praca – obowiązki – dom” i czują, że życie przecieka im przez palce. Wspieram je w zatrzymaniu się, zadbaniu o siebie i odbudowaniu relacji z własnym wnętrzem – tak, by mogły odzyskać radość, spokój i sens. Jestem certyfikowaną coachką, pracującą w nurcie Racjonalnej Terapii Zachowań i Racjonalnej Samooceny. Prywatnie? Kocham góry, cappuccino i rozmowy, które zostają na długo. Łączę konkret z wrażliwością – i właśnie tak towarzyszę kobietom w drodze do siebie. Strona: www.pracowniarozwojowakawa.com.