Karanie ciszą, całkowity brak empatii, odsuwanie partnera od rodziny i przyjaciół, umniejszanie cudzych zasług i umiejętności, ciągła manipulacja drugim człowiekiem. Takie cechy i zachowania u partnera/ partnerki teoretycznie powinny uruchamiać szereg czerwonych lampek w głowie każdego człowieka. Teoria jednak niestety często daleka jest od praktyki, a mnóstwo osób wikła się w toksyczne relacje i, co jeszcze bardziej przerażające, nie potrafi się z nich uwolnić nawet przez całe lata. Dlaczego? Bez wątpienia jedną z przyczyn jest fakt, że agresor w tej walce jest o wiele lepiej przygotowany od swojej ofiary. Czym jest epidemia narcyzmu?
Spis treści
Epidemia narcyzmu w związkach, relacjach zawodowych czy przyjacielskich
Toksyczne relacje to temat rzeka, a opracowań na ich temat powstało całe mnóstwo. Czym są narcystyczne zaburzenia osobowości? Przyjrzyjmy się metodom działania narcyza, by uświadomić sobie brutalną prawdę na temat tego, że kompromis w takim układzie jest, niestety, zupełnie niemożliwy. Pozwolę sobie też podkreślić, że temat ten jest istotny nie tylko w kontekście związków romantycznych, ale także w relacjach zawodowych czy przyjacielskich. Narcyza spotkać można na każdym etapie życia i, niestety, drogo za to spotkanie zapłacić. Dlatego warto wyposażyć się w wiedzę, na temat schematów działania takich osób, tym bardziej że owe schematy i wzorce zachowań są przerażająco podobne dla narcyzów na całym świecie.
Kim jest i jak działa narcyz?
Zaczynając od samego początku, pochylmy się nad charakterystyką narcyza. Choć mitologia czy popkultura podają nam obraz zakochanego w swoim pięknie chłopca, problem ten może dotknąć zarówno mężczyzn, jak i kobiety i wcale nie odnosi się jedynie do wyglądu zewnętrznego. Osoba z narcystycznymi zaburzeniami osobowości charakteryzuje się manią wielkości i zupełnym brakiem empatii. Ponadto narcyz postrzega świat z perspektywy hierarchii — on jest ważny, inni są jedynie narzędziami potrzebnymi mu do osiągnięcia celów. Ci inni, to dosłownie wszyscy — kelnerka w restauracji, na którą można nakrzyczeć o błahostkę, kolega z pracy, który jest potrzebny tylko po to, żeby z jego pleców wybić się do awansu, żona, która ma się zupełnie podporządkować i dzieci, które mają każdym swoim zachowaniem zaświadczać, jak wspaniałego mają rodzica.
Narcyz i jego hierarchia, w której „ja” jest najważniejsze
To hierarchiczne postrzeganie świata wiąże się bezpośrednio ze wspomnianą manią wielkości. Narcyz musi widzieć w oczach innych podziw i musi nieustannie odczuwać, że jest lepszy. Jeśli w pobliżu nie znajdzie kogoś, kto akurat mógłby go wychwalać, sam znajdzie sobie potwierdzenie swojego wyimaginowanego statusu społecznego np. poprzez niewybredny żart z kolegi czy koleżanki w pracy lub podkreślenie niskich kompetencji partnerki. Wiele osób, które padają ofiarą narcyza, bierze sobie do serca jego uwagi, nie rozumiejąc, że dana osoba po prostu karmi swoje własne ego ich kosztem.
Nieumiejętność odczuwania empatii
Podobnie sprawa ma się z empatią. Osoba z narcystycznymi zaburzeniami osobowości nie jest w stanie odczuwać współczucia czy spojrzeć na sytuację oczami drugiego człowieka. Skoro inni, w świadomości narcyza, są jedynie narzędziami, to dlaczego miałby się przejmować ich odczuciami? Przeanalizujmy taką sytuację na konkretnym przykładzie. Na początek może coś łatwiejszego. Wyobraźmy sobie parę, w której to mężczyzna zmaga się z narcystycznymi zaburzeniami osobowości. Załóżmy, że owa para ma się wybrać do kina czy teatru, ale kobieta na godzinę przed wyjściem źle się poczuje. Na tyle źle, że nie jest w stanie funkcjonować poza domem. Jak odbierze to narcyz? Jako działanie wymierzone przeciwko niemu. Zachorowała, żeby zepsuć mu plany, uniemożliwić zobaczenia oczekiwanego spektaklu. Najprawdopodobniej więc, po niemiłej wymianie zdań, pójdzie do kina sam, albo obrazi się na partnerkę i nie odezwie do niej przez kilka następnych dni.
Karanie ciszą – ulubioną techniką narcyza
Karanie ciszą to jedna z ulubionych technik stosowanych przez narcyzów. Zastanówmy się jednak teraz, jak narcyz zachowa się, kiedy choroba partnera będzie poważna. Załóżmy, że zamiast przeziębienia kobieta otrzymuje diagnozę poważnej choroby. Czy w tej sytuacji narcyz zmieni zachowanie? Niestety nie. Szybciej zerwie relację romantyczną, zwolni pracownika lub porzuci przyjaciela, w zależności od tego, jakie łączyły ich relacje. Niczym rzemieślnik, bez żalu odrzuci zepsute narzędzie.
Prawdziwe oblicze narcyza
W tym miejscu można bez wątpienia zadać pytanie, jak w ogóle można się związać z kimś, kto postępuje według opisanych wyżej schematów. Otóż odpowiedź jest bardzo prosta. Narcyz potrafi doskonale maskować swoją naturę, szczególnie na początku znajomości. Specjaliści w dziedzinie psychologii, jak i osoby, które same przeżyły związek z osobą o narcystycznych zaburzeniach osobowości, podkreślają, że początek takiej relacji zazwyczaj przypomina miesiąc miodowy. W romantycznym związku pojawiają się częste spotkania, kwiaty, szarmanckie zachowanie, liczne prezenty. Jednak w miarę upływu czasu, partner narcyza coraz częściej ma okazję poznać jego zupełnie inne oblicze. Ta korelacja czasu i trudności jest bardzo prosta w uchwyceniu. Narcyz, jako idealny, w swojej subiektywnej ocenie, poznając nową osobę, także projektuje na nią cechy idealne. W miarę jednak głębszego poznawania zaczyna odkrywać wady u tej drugiej osoby albo obszary, w których sam może czuć się zagrożony, co wywołuje u niego sprzeciw. Jeśli dla przykładu partnerka będzie miała gorzej płatną pracę, będzie to dla niego powód do wyszydzania, za którym będzie się kryło wywyższanie własnej osoby. Jeśli, odwrotnie, partnerka będzie miała lepszą posadę, narcyz może umniejszać jej, podkreślając, że praca, choć lepiej płatna, tak naprawdę wiąże się z mniejszą odpowiedzialnością, w jego ocenie jest o wiele prostsza, albo zdobyta dzięki koneksjom. Bądźmy szczerzy, argument zawsze można wykreować.
Merytoryczna dyskusja z narcyzem nie pomoże
Niestety próba merytorycznej dyskusji, czy poszukiwania kompromisu nie mają w takiej relacji racji bytu. Narcyz stawia swoje warunki i oczekuje od innych, że podporządkowują się i będą postępowali według nakreślonego przez niego scenariusza. Kłamstwo czy manipulacja w postrzeganiu narcyza w ogóle nie są negatywnie nacechowane. Oczywiście pod warunkiem, że to on się nimi posługuje, a nie druga strona konfliktu.
Jak rozmawiać z osobą o narcystycznych zaburzeniach osobowości?
Najlepiej w ogóle nie próbować. Proszę wybaczyć dosadność, ale taka jest prawda. Narcyz nie wysłucha argumentów, nie wczuje się w sytuację, nie jest zdolny do dostrzeżenia własnych błędów. I nie zmieni go ani miłość, ani wsparcie drugiej osoby. Terapia także tu nie pomoże, bo u jej podstaw musi być autorefleksja, a do niej narcyz nie jest zdolny.
Budowanie relacji z osobą o narcystycznych zaburzeniach osobowości – czy to możliwe?
Co więc pozostaje osobie, która wplątała się w relację z człowiekiem o narcystycznych zaburzeniach osobowości? Niestety jedynie maksymalne ograniczenie, a najlepiej więc zerwanie wszelkich relacji. Oczywiście takie wyjście nie zawsze jest realne i łatwe. Nie każdy, kto zda sobie sprawę, że jego szef jest narcyzem, może sobie z dnia na dzień pozwolić na porzucenie pracy. Podobnie w relacjach romantycznych, kiedy dwoje ludzi wiąże np. przysięga małżeńska czy dzieci. Konieczna jest jednak szczera refleksja i świadomość sytuacji. Znajomość mechanizmów działania narcyza bez wątpienia pomoże natomiast w przetrwaniu trudnych chwil i podjęciu jeszcze trudniejszych decyzji.
Epidemia narcyzmu
W naszym społeczeństwie niestety ilość osób z narcystycznymi zaburzeniami osobowości, w zależności od badań, waha się między 6 a 10 procent i nieustannie rośnie, szczególnie w zachodnich społeczeństwach, takich jak USA, gdzie jednostka ma ogromne znaczenie. Dlatego też w dyskusji przedmiotowej coraz częściej pojawia się termin epidemii narcyzmu, z którą musimy się mierzyć. Jeśli więc ktoś podejrzewa, że może być uwikłany w taką relację, zachęcam do zgłębienia tematu i przyjrzenia się mechanizmom postępowania konkretnego człowieka, gdyż, o czym już wspominałam, wszystkie osoby z narcystycznymi zaburzeniami osobowości działają w tych samych schematach.
Narcyz w powieści obyczajowej
Warto pamiętać, że najlepszą formą obrony, w sytuacji, kiedy ktoś nas psychicznie krzywdzi, jest świadomość. Jeśli wiemy, że mamy do czynienia z narcyzem, poznamy sposób jego myślenia i techniki, jakich używa, to bardziej prawdopodobne, że nie pozwolimy mu się nimi skrzywdzić. Na naszym rynku nie brakuje książek czy artykułów na ten temat, nad którymi naprawdę warto się pochylić. Jeśli ktoś nie chce jednak zaczynać od trudniejszej literatury przedmiotowej, zapraszam do zapoznania się z niedawno wydaną książką mojego autorstwa pt. “Owocowa czy czarna”. Jest to powieść obyczajowa, z elementami romansu i humoru, ale też dużą dawką psychologii. Główna bohaterka tej powieści, Joanna, próbuje wyrwać się z właśnie takiego toksycznego związku. Fabuła książki nakreśla sporo typowych, narcystycznych zachowań, a jej bohaterowie w kilku rozmowach uświadamiają Joasi, a więc i czytelnikowi, jak narcyz może działać. Gotowy materiał tej powieści zweryfikowało dwoje psychologów, dlatego też dziś, ze spokojnym sumieniem zachęcam wszystkie czytelniczki do sięgnięcia po tę pozycję, gdyż jestem przekonana, że, w przyjemny sposób, pomoże zerknąć w głąb mechanizmów, które rządzą postępowaniem narcyza.

Książka „Owocowa czy czarna”
„Owocowa czy czarna” to historia babci Rozalii, która wraca z Australii do Polski i namiesza w życiu swoich trzech, dorosłych już, wnuczek. Największe zmiany czekają Joasię, która uwikłała się w związek z narcyzem. Trudne rozmowy, do jakich zmusi ją babcia i nowa znajomość z sympatycznym, choć bardzo tajemniczym mężczyzną sprawią, że dziewczyna będzie musiała podjąć kilka niełatwych decyzji. Średnia siostra jest w najpiękniejszym momencie życia — właśnie oczekuje pierwszego dziecka, a przyjazd babci oznacza dla niej prawdziwą rewolucję w kontach z wszechwiedzącym teściem. Najmłodsza, Natka, wciąż studiuje. Ale babcia i na nią ma już swój plan!
Autorka: Kamila Mytyk — z wykształcenia i zamiłowania jestem dziennikarką, aktualnie redaktorem portalu www.Zekspertemodzieciach.pl. Z pasji do tworzenia historii — pisarką. Te dwa zajęcia uzupełniają się doskonale. Jako dziennikarka mam okazję rozmawiać z wieloma naprawdę niezwykłymi ludźmi. Te rozmowy przelewam później na papier w formie wywiadów, felietonów, czy artykułów, ale jakaś cząstka każdej z nich zostaje ze mną na zawsze. Po czasie te fragmenty wracają jako inspiracja lub wiedza podczas tworzenia powieści, kreowania wydarzeń, czy samych bohaterów. Kocham pisać i nie wyobrażam sobie świata bez książek! Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki niesamowitych dzieciaków.

