5 najczęstszych mitów o uważności

  • Post published:2024-03-09
You are currently viewing 5 najczęstszych mitów o uważności

Treningi uważności zyskują coraz większą popularność, a czytając wyniki licznych badań, trudno zignorować korzyści, jakie mogą się pojawić przy tej prostej, chociaż niełatwej praktyce. Uważność w biznesie i w sporcie. Dla dzieci, nauczycieli oraz rodziców. Uważność w chorobie. Uważność w relacjach. Można mnożyć przykłady, gdzie uważność znajduje zastosowanie. Jednocześnie panuje wiele mitów na temat uważności, poznaj 5 z nich.

Czym jest uważność?

Uważność jest szczególnym rodzajem świadomości – chodzi o to, żebyśmy wiedzieli, co się dzieje (z nami wewnętrznie oraz dookoła nas), wtedy kiedy to się dzieje. Na przykład wiem, że teraz czuję złość i trudno mi się skupić na spotkaniu w pracy. Umiem to rozpoznać, zamiast krzyczeć na kogoś. A dopiero wieczorem sobie uświadamiam, że właściwie to byłam zdenerwowana po porannej sprzeczce z mężem. Ponadto uważność jest to świadomość z określonymi jakościami – życzliwością i akceptacją (np. jak zauważę u siebie złość, wiem, jak się sobą zaopiekować i uregulować wewnętrznie).

1. Uważność to tylko medytacja

Medytacja czy praktyka formalna to tylko część uważności, dzięki czemu możemy ćwiczyć w sprzyjających warunkach powyższe elementy, żeby potem wprowadzać je w życie. Poza tymi praktykami jest mnóstwo okoliczności, kiedy w codziennym życiu uczymy się przełączać tryb działania. Tryb robiący dziś oszałamiającą karierę – która z nas ma wieczorami wykreślone wszystkie zadania jako zaplanowane na dany dzień i pusty kalendarz na kolejny na tryb bycia (jego bardzo potrzebujemy, jako ludzie a obecnie mamy go coraz mniej).

2. Uważność redukuje każdy rodzaj stresu

Nie da się wyeliminować stresu z życia człowieka. Jest on stały w naszej codzienności, chociaż oczywiście różne jest jego natężenie. Treningi uważności pomagają rozpoznać własne, nieświadome wzorce reagowania na stres i zastąpić je bardziej wspierającymi odpowiedziami. Świadomymi wyborami. Trenujemy nową postawę, dzięki której inaczej przeżywamy stresujące wydarzenia i w ten sposób można mieć poczucie, że stresu w życiu jest mniej, ale tak naprawdę… to my zmieniamy swoje nastawienie do niego i potrafimy inaczej reagować np. na trudne sytuacje w pracy czy nieprzewidziane korki, kiedy spieszymy się na spotkanie. Co ciekawe, dużo mówi się o korzyściach zdrowotnych, jakie przynosi regularna praktyka uważności, np. obniża ciśnienie krwi czy wzmacnia odporność. Często nie zdajemy sobie sprawy, że podłożem wielu chorób, z którymi obecnie się borykamy, jest… przewlekły stres. Jak zmieniamy naszą postawę wobec stresu, zaczynamy też często wpływać na zdrowie fizyczne. Ważne też jest pamiętanie o osobach doświadczających traumy – dla nich podstawowa praktyka uważności może wręcz potęgować stres i wtedy konieczne jest inne wsparcie.

3. Uważność wymaga dodatkowego czasu – jest dla osób, które nie są zajęte

Jeśli będziemy pamiętać, że uważność jest szczególnym rodzajem świadomości, to nie potrzebujemy dodatkowego czasu na praktykę. My potrzebujemy ćwiczyć się w zauważaniu automatycznych pilotów, jakie nami sterują i natłoku myśli, jakie mamy w głowie, które odrywają nas od teraźniejszości. Tak – praktyka formalna wymaga odłożenia innych zadań na bok, ale można zacząć od kilku minut dziennie. Poza tym można po prostu wplatać uważność w rzeczy, które i tak robimy. Można uważnie iść do autobusu, jeść czy rozmawiać z bliskimi. Jak mawia jeden z moich nauczycieli uważności: jak nie masz czasu na uważność (świadomość, co jest), to nie masz czasu na życie.

4. W uważności chodzi o pozbycie się myśli z głowy

Umiejętność myślenia, planowania, wyobrażania sobie to wspaniałe funkcje naszego mózgu. Dzięki nim wiele umiemy i wiele możemy. Jednak wysoka aktywność umysłu może być dla nas uciążliwa i nawet męcząca. Kto z nas nie zna nocy, kiedy nie możemy zasnąć, bo głowa produkuje wiele czarnych scenariuszy? Albo koleżanka długo nie odzywa się do nas, a w naszej głowie już jest co najmniej kilka scenariuszy, że jest o coś zła. To jest naturalna cecha naszego umysłu i praktyka uważności nie próbuje zatrzymać tych myśli czy jakoś ich wyeliminować. Zamiast tego uczymy się jak zauważać nasze myśli i nie angażować się w procesy myślowe. Przypominamy też sobie, że myśli to tylko myśli – nie wszystkie są prawdziwe i nie musimy w nie wierzyć.

5. Uważność to ćwiczenie oddechowe i relaksacja

Wiele osób rozpoczynając praktykę uważności, ma poczucie głębokiej regeneracji – często też krótkiej drzemki. Pojawia się więc relaks i odprężenie. Jest to zrozumiałe, bo w większości jesteśmy bardzo zajęci i zabiegani. Za mało śpimy, za szybko pracujemy, za intensywnie odpoczywamy. Dla naszego systemu nerwowego nawet 10 minut zatrzymania i „nicnierobienia” może być szokiem – trudno nam wytrzymać, jest to wyzwanie albo wprost przeciwnie – usypiamy lub od razu się uspokajamy. W tym znaczeniu uważność może działać jak relaks, ale jest to skutek uboczny. Uważność nie jest o relaksacji, ale o świadomości. Czasem bycie ze sobą i swoimi wnętrzem będzie uspokajające, a czasem pobudzające. Trenujemy się w zauważaniu tego, co jest. Oglądaniu, jakie to jest – bez ocen i prób zmieniania. To też rzadkość w świecie, w którym wszystko, co chwila oceniamy i właściwie wszystko można poprawić, żeby było lepsze czy efektywniejsze.

W powracaniu do teraźniejszości pomaga nam wszystko to, co w tej chwili obecnej jest. To wsparcie dla umysłu, który często wyskakuje w przyszłość lub w przeszłość i myśli, myśli, myśli. Możemy korzystać z wrażeń w ciele, oddechu, dźwięku wkoło nas lub innych podpór. Oddech jest często wykorzystywany jako kotwica, ale nie dla każdego się sprawdzi, więc warto się nie zniechęcać tylko zmienić pomocnika.

 

Weronika ChmielewskaAutor: Weronika Chmielewska – certyfikowana nauczycielka programów uważności (Mindfulness Association), właścicielka My Mindful Way Nika Chmielewska, wspiera rodziców w zakresie Świadomego Rodzicielstwa dr Shefali (Nowy Jork), współzałożycielka i Prezeska Fundacji EduMind Uważność w Edukacji. Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Redakcja e-Wenus.pl

e-Wenus.pl to najlepszy portal dla kobiet i cyfrowy magazyn tworzony przez kobiety i dla kobiet. Poruszamy tematy ważne dla współczesnych kobiet – przedsiębiorczych, aktywnych zawodowo, mam, singielek i wszystkich, które żyją na własnych zasadach. Inspirujemy, wspieramy rozwój osobisty i zawodowy, dzielimy się praktycznymi poradami na temat życia, zdrowia, finansów, stylu, macierzyństwa, kultury, mody, urody, relacji i kobiecych pasji. Promujemy kobiece inicjatywy i wspieramy kobiece marki, pokazując siłę kobiecej społeczności. Nasz cykl „Pasjonatki” to historie kobiet, które realizują swoje marzenia z pasją i odwagą. Sprawdź więcej w zakładce redakcja nowoczesnego magazynu dla kobiet!

Buduj z nami e-Wenus.pl – energię, która napędza Polki

e-Wenus.pl to coś więcej niż portal – to kobiecy głos pełen pasji i czułości, który dociera do Polek na całym świecie. Wierzymy w siłę kobiecej solidarności. Jeśli cenisz jakość, którą dostarczamy, zostań naszą Mecenaską. Wspierając nas symboliczną kawą, bezpośrednio finansujesz rozwój platformy, która daje głos innym kobietom. Razem budujemy przestrzeń pełną wartości. Napędź nasze działania symboliczną kawą → 💕☕