5 najczęstszych mitów o uważności

You are currently viewing 5 najczęstszych mitów o uważności

Treningi uważności zyskują coraz większą popularność, a czytając wyniki licznych badań, trudno zignorować korzyści, jakie mogą się pojawić przy tej prostej, chociaż niełatwej praktyce. Uważność w biznesie i w sporcie. Dla dzieci, nauczycieli oraz rodziców. Uważność w chorobie. Uważność w relacjach. Można mnożyć przykłady, gdzie uważność znajduje zastosowanie. Jednocześnie panuje wiele mitów na temat uważności, poznaj 5 z nich.

Czym jest uważność?

Uważność jest szczególnym rodzajem świadomości – chodzi o to, żebyśmy wiedzieli, co się dzieje (z nami wewnętrznie oraz dookoła nas), wtedy kiedy to się dzieje. Na przykład wiem, że teraz czuję złość i trudno mi się skupić na spotkaniu w pracy. Umiem to rozpoznać, zamiast krzyczeć na kogoś. A dopiero wieczorem sobie uświadamiam, że właściwie to byłam zdenerwowana po porannej sprzeczce z mężem. Ponadto uważność jest to świadomość z określonymi jakościami – życzliwością i akceptacją (np. jak zauważę u siebie złość, wiem, jak się sobą zaopiekować i uregulować wewnętrznie).

1. Uważność to tylko medytacja

Medytacja czy praktyka formalna to tylko część uważności, dzięki czemu możemy ćwiczyć w sprzyjających warunkach powyższe elementy, żeby potem wprowadzać je w życie. Poza tymi praktykami jest mnóstwo okoliczności, kiedy w codziennym życiu uczymy się przełączać tryb działania. Tryb robiący dziś oszałamiającą karierę – która z nas ma wieczorami wykreślone wszystkie zadania jako zaplanowane na dany dzień i pusty kalendarz na kolejny na tryb bycia (jego bardzo potrzebujemy, jako ludzie a obecnie mamy go coraz mniej).

2. Uważność redukuje każdy rodzaj stresu

Nie da się wyeliminować stresu z życia człowieka. Jest on stały w naszej codzienności, chociaż oczywiście różne jest jego natężenie. Treningi uważności pomagają rozpoznać własne, nieświadome wzorce reagowania na stres i zastąpić je bardziej wspierającymi odpowiedziami. Świadomymi wyborami. Trenujemy nową postawę, dzięki której inaczej przeżywamy stresujące wydarzenia i w ten sposób można mieć poczucie, że stresu w życiu jest mniej, ale tak naprawdę… to my zmieniamy swoje nastawienie do niego i potrafimy inaczej reagować np. na trudne sytuacje w pracy czy nieprzewidziane korki, kiedy spieszymy się na spotkanie. Co ciekawe, dużo mówi się o korzyściach zdrowotnych, jakie przynosi regularna praktyka uważności, np. obniża ciśnienie krwi czy wzmacnia odporność. Często nie zdajemy sobie sprawy, że podłożem wielu chorób, z którymi obecnie się borykamy, jest… przewlekły stres. Jak zmieniamy naszą postawę wobec stresu, zaczynamy też często wpływać na zdrowie fizyczne. Ważne też jest pamiętanie o osobach doświadczających traumy – dla nich podstawowa praktyka uważności może wręcz potęgować stres i wtedy konieczne jest inne wsparcie.

3. Uważność wymaga dodatkowego czasu – jest dla osób, które nie są zajęte

Jeśli będziemy pamiętać, że uważność jest szczególnym rodzajem świadomości, to nie potrzebujemy dodatkowego czasu na praktykę. My potrzebujemy ćwiczyć się w zauważaniu automatycznych pilotów, jakie nami sterują i natłoku myśli, jakie mamy w głowie, które odrywają nas od teraźniejszości. Tak – praktyka formalna wymaga odłożenia innych zadań na bok, ale można zacząć od kilku minut dziennie. Poza tym można po prostu wplatać uważność w rzeczy, które i tak robimy. Można uważnie iść do autobusu, jeść czy rozmawiać z bliskimi. Jak mawia jeden z moich nauczycieli uważności: jak nie masz czasu na uważność (świadomość, co jest), to nie masz czasu na życie.

4. W uważności chodzi o pozbycie się myśli z głowy

Umiejętność myślenia, planowania, wyobrażania sobie to wspaniałe funkcje naszego mózgu. Dzięki nim wiele umiemy i wiele możemy. Jednak wysoka aktywność umysłu może być dla nas uciążliwa i nawet męcząca. Kto z nas nie zna nocy, kiedy nie możemy zasnąć, bo głowa produkuje wiele czarnych scenariuszy? Albo koleżanka długo nie odzywa się do nas, a w naszej głowie już jest co najmniej kilka scenariuszy, że jest o coś zła. To jest naturalna cecha naszego umysłu i praktyka uważności nie próbuje zatrzymać tych myśli czy jakoś ich wyeliminować. Zamiast tego uczymy się jak zauważać nasze myśli i nie angażować się w procesy myślowe. Przypominamy też sobie, że myśli to tylko myśli – nie wszystkie są prawdziwe i nie musimy w nie wierzyć.

5. Uważność to ćwiczenie oddechowe i relaksacja

Wiele osób rozpoczynając praktykę uważności, ma poczucie głębokiej regeneracji – często też krótkiej drzemki. Pojawia się więc relaks i odprężenie. Jest to zrozumiałe, bo w większości jesteśmy bardzo zajęci i zabiegani. Za mało śpimy, za szybko pracujemy, za intensywnie odpoczywamy. Dla naszego systemu nerwowego nawet 10 minut zatrzymania i „nicnierobienia” może być szokiem – trudno nam wytrzymać, jest to wyzwanie albo wprost przeciwnie – usypiamy lub od razu się uspokajamy. W tym znaczeniu uważność może działać jak relaks, ale jest to skutek uboczny. Uważność nie jest o relaksacji, ale o świadomości. Czasem bycie ze sobą i swoimi wnętrzem będzie uspokajające, a czasem pobudzające. Trenujemy się w zauważaniu tego, co jest. Oglądaniu, jakie to jest – bez ocen i prób zmieniania. To też rzadkość w świecie, w którym wszystko, co chwila oceniamy i właściwie wszystko można poprawić, żeby było lepsze czy efektywniejsze.

W powracaniu do teraźniejszości pomaga nam wszystko to, co w tej chwili obecnej jest. To wsparcie dla umysłu, który często wyskakuje w przyszłość lub w przeszłość i myśli, myśli, myśli. Możemy korzystać z wrażeń w ciele, oddechu, dźwięku wkoło nas lub innych podpór. Oddech jest często wykorzystywany jako kotwica, ale nie dla każdego się sprawdzi, więc warto się nie zniechęcać tylko zmienić pomocnika.

 

Weronika ChmielewskaAutor: Weronika Chmielewska – certyfikowana nauczycielka programów uważności (Mindfulness Association), właścicielka My Mindful Way Nika Chmielewska, wspiera rodziców w zakresie Świadomego Rodzicielstwa dr Shefali (Nowy Jork), współzałożycielka i Prezeska Fundacji EduMind Uważność w Edukacji. Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Redakcja e-Wenus.pl

Wyjątkowy cyfrowy magazyn i najlepszy kobiecy portal e-Wenus.pl tworzony jest przez kobiety i dla kobiet. Magazyn o współczesnym świecie widziany oczami kobiet porusza istotne dla nich tematy. Naszymi czytelniczkami są kobiety nowoczesne, czyli:
  • Przedsiębiorcze Polki prowadzące własne firmy i działalność nierejestrowaną, a także te pracujące na etacie.
  • Mamy poświęcające się macierzyństwu lub łączące pracę zawodową z wychowywaniem dzieci.
  • Kobiety niezależne i singielki, które mają odwagę żyć według własnych zasad.
Chcemy być inspiracją dla innych kobiet dzielić się poradami na wiele życiowych kwestii i zachęcać do rozwoju w każdej dziedzinie życia. Piszemy o wydarzeniach i książkach dla kobiet, a także o finansach, stylu życia, pracy i biznesie, hobby, ezoteryce, rozwoju osobistym, modzie, urodzie, zdrowiu, zakupach, kulturze, wnętrzach i kobiecych pasjach jak np. w cyklu artykułów pt. Pasjonatki.