Zacznij od drobiazgów – to one naprawdę zmieniają świat

  • Post published:2025-07-01
You are currently viewing Zacznij od drobiazgów – to one naprawdę zmieniają świat
Zacznij od drobiazgów – to one naprawdę zmieniają świat

W świecie pełnym wielkich idei, globalnych problemów i rozpalających emocje debat łatwo zapomnieć, że prawdziwa zmiana zaczyna się od… drobiazgów. W swojej książce „Postępuj słusznie, tu i teraz” Ryan Holiday przypomina, że to właśnie małe gesty, konkretne działania i lokalne wybory mają największą siłę sprawczą. Na przykładach znanych postaci, od Matki Teresy po Lincolna, pokazuje, że dobro zaczyna się od decyzji tu i teraz — w naszym otoczeniu, w naszych relacjach, w naszym życiu. To nie jest manifest idealistyczny — to praktyczny przewodnik po działaniu z wartościami. Poznaj inspirujący fragment książki, który pomoże Ci uwierzyć w siłę małych kroków i ich realny wpływ na świat. Dlaczego warto zaczynać od małych kroków? Oto praktyczna mądrość, która zmienia świat.

Małe zmiany, wielkie konsekwencje

Uwolnienie kobiet i nadanie im praw przełożyło się na całkowitą transformację społeczeństwa amerykańskiego. Jednak pierwsze zwiastuny tej zmiany zawarte w przepisach prawa były drobne i miały charakter czysto techniczny. W latach sześćdziesiątych XIX wieku John Stuart Mill, poseł do brytyjskiego parlamentu, którego do sprawy praw kobiet przekonała silna, mądra żona Harriet Taylor Mill, wprowadził do kodeksu wyborczego drobną poprawkę polegającą na zastąpieniu słowa „mężczyzna” wyrazem „osoba”. Była to drobna zmiana językowa o ogromnych konsekwencjach prawnych. Niektórzy się z niej śmiali, inni na nią pomstowali, ale wszystkim umknął fakt, że po cichu dokonała się wielka rewolucja [*1].

Mówi się przecież, że trzeba od czegoś zacząć. Problem w tym, że jeśli jesteśmy zbyt ambitni, zbyt pyszni — można też powiedzieć, że zbyt naiwni — możemy nie osiągnąć niczego. Matka Teresa z Kalkuty widziała to bardzo jasno, nie tylko jako swoje powołanie, ale jako praktyczny i realistyczny punkt wyjścia. Powiedziała kiedyś: „Kiedy patrzę na tłum, nie zaczynam działać. Kiedy widzę jednostkę, biorę się do roboty”.

Nie zaczynaj od tłumu. Zacznij od jednej osoby

Możemy załamywać ręce nad ogromem zadań, możemy walczyć z wiatrakami złożonych problemów, bez końca dyskutować o utopijnej przyszłości… albo zacząć działać. Na rzecz kogoś bliskiego. Na rzecz tego, co sobie zaplanowaliśmy. Pewna kobieta w kryzysie psychicznym i depresji napisała list do psychologa Carla Junga. Poradził jej „cicho zrobić kolejną najważniejszą rzecz”. Jeśli będzie stawiać, chociażby najmniejsze, najłatwiejsze kroki naprzód, będzie osiągać postępy, będzie robić coś pożytecznego.

Drobne uczynki to prawdziwe działania

To drobne osiągnięcia, ale nie bez znaczenia. Tak naprawdę to one są najważniejsze. Jest taka opowieść o chłopcu, który przychodzi na plażę pokrytą setkami, tysiącami wyrzuconych na brzeg rozgwiazd. To smutny, tragiczny widok. Ze łzami w oczach zaczyna wrzucać je po kolei do morza.
— To bez sensu — mówi mu dorosły. — Nie dasz rady uratować ich wszystkich.
— Ale dla tej rozgwiazdy ma to sens — odpowiada chłopiec, ratując kolejnego osobnika.

Symboliczny gest, prawdziwa rewolucja

Z punktu widzenia osoby, którą ratujesz, której zdejmujesz ciężar z ramion, nie ma w tym nic „małego”. W Talmudzie czytamy, że ten, kto ratuje jedną osobę, ratuje cały świat. Może chodzi właśnie o to, że ratuje się wtedy cały świat tej osoby.

Myślisz globalnie? Działaj lokalnie

Mimo że „cała polityka ma wymiar lokalny”, najczęściej stawiamy szerszy punkt widzenia przed węższym. Planujemy wielkie zmiany i wprowadzanie kompleksowych rozwiązań, zamiast myśleć o stopniowych postępach, zamiast zrobić coś dla bliskich czy rozwiązać palące problemy na szczeblu lokalnym. Żadna zmiana nie jest możliwa bez pierwszego, małego kroku.

Historia uczy: każda wielka zmiana zaczynała się od małego kroku

Pomyśl o Thomasie Clarksonie. Napisał esej o dylemacie moralnym — czy można stać się właścicielem niewolnika wbrew jego woli. Chociaż doszedł do wniosku, że nie można, nie od tego zaczął swoje działania. W pierwszej kolejności skupił się na zaprzestaniu handlu niewolnikami, i to nie na całym świecie, a w imperium brytyjskim. Pomyśl o Trumanie. Kiedy postanowił zająć się kwestią praw obywatelskich, miał niewielkie pole manewru. Zaczął od powołania komisji. Później wydał dekret prezydencki nakazujący zniesienie segregacji w siłach zbrojnych oraz w administracji federalnej. Oczywiście to nie załatwiło sprawy, ale stanowiło dobry początek. Dokonując tego, wykonując pierwszy gest, wysyłasz ważny komunikat, bodajże najważniejszy w całej przemowie. Mówisz, że nadzieja nie umarła. Nie umarła przyzwoitość. Niesiesz pochodnię, nie pozwalasz zgasnąć płomykowi nadziei.

Zmiany zacznij od siebie

Zaczynamy od siebie, od własnych standardów, od tego, na co mamy bezpośredni wpływ. Od tego, jak żyjemy, jak prowadzimy firmę, jak wykonujemy swoją pracę. W następnej kolejności skupiamy się na swoim najbliższym otoczeniu — na tym, co dobrego możemy zrobić tu i teraz, jaki postęp możemy osiągnąć. Uszczęśliwić jedną osobę. Pomóc wprowadzić jedną zmianę. To niewiele, ale nie jest to bez znaczenia. Tak naprawdę, gdyby wszyscy postępowali w ten sposób, świat zmieniłby się na lepsze. Świat jest pełen przytłaczających bolączek, trudnych do rozwiązania. Stoimy przed wieloma tak zwanymi „problemami nieskuteczności działania zbiorowego”. A mimo to każdy z nas ma obowiązek zrobić, co w jego mocy, tam, gdzie to możliwe, przy użyciu dostępnych środków.

W Tao Te Ching czytamy: Całkowicie naturalnym jest fakt, że nawet najtrudniejsze rzeczy można wykonać z łatwością, jeśli wybierze się odpowiedni czas, a wielkie działania powstają z mniejszych uczynków [*2]. Zbieranie śmieci po drodze. Pomoc koledze stanąć z powrotem na nogi. Wychowanie dobrych dzieci. Bojkot herbaty, której uprawa napędza handel niewolnikami, jak liczne rzesze działaczy w XVIII i XIX wieku. Poetka i abolicjonistka Mary Birkett Card napisała o kobietach, które nie miały praw wyborczych, ale mogły wprowadzić zmiany na lepsze dzięki wyborom zakupowym: „Nie mów, że przestrzeń, w której się obracamy, jest mała”. Liczy się również głosowanie w wyborach, ponieważ dzięki temu możemy coś zmienić. „Każdy członek naszego kościoła musi się wpisać do rejestru wyborców” — nawoływał Martin Luther King w swoim kościele w 1954 roku. Nie była to tak ważka deklaracja, jak jego przemówienie „Mam marzenie”, ale był to dobry początek. Stanowiło to też szansę, którą należało pilnie wykorzystać, ponieważ mniej niż pięć procent czarnoskórych mieszkańców Alabamy było wpisanych do rejestru wyborców. Liczył się pierwszy krok. King popełnił w czasie kampanii w Albany błąd, który doprowadził do jej upadku. Wyjaśnił to tak: „Protestowałem wtedy przeciwko segregacji jako takiej, a nie przeciwko jej jednemu, konkretnemu przejawowi, i to był błąd”.

Tylko działając, dajesz przyszłości szansę

Nie wiemy przecież, dokąd zajdziemy, dokąd nas zaprowadzi to, co zaczęliśmy. Lincoln, tak jak Clarkson, zaczynał działać stopniowo, metodycznie. Nie chciał od razu uwolnić wszystkich niewolników ani reformować Stanów Zjednoczonych zgodnie z zasadami, które obrali jej założyciele, lecz których nie udało im się wprowadzić w życie. Nie uważał tego nawet za możliwe. Zamiast tego zaczął swoją karierę polityczną od mniejszego wyzwania — miał nadzieję powstrzymać ekspansję niewolnictwa na kolejne terytoria.
Thoreau uważał, że niewolnictwo upadnie, kiedy jedna osoba się od niego odżegna. „Wystarczy bowiem zrobić pierwszy krok, aby rzecz raz dobrze zrobiona, pozostała taką na zawsze” [*3] — stwierdził. Poza tym, jeśli nie zaczniemy działać, pozbawiamy przyszłość tego, co mogłoby się wydarzyć, i przykładamy rękę do tego, co się dzieje tu i teraz.

Zsumowane dobre uczynki naprawdę zmieniają świat

Każdy z nas może wykonać pierwszy krok. Każdy może zrobić coś dobrego… a wszystkie dobre uczynki się zsumują. Jak w tekście ludowej pieśni protestu — możemy być kroplami wody drążącymi kamień albo jak w opowieści powtarzanej przez trenerów sportowych — każdy może uderzyć w skałę, a kiedyś któreś z uderzeń w końcu ją przełamie.

Zacznij od siebie. Zacznij dziś

Pewien działacz na rzecz praw obywatelskich został kiedyś zapytany o to, czy jego ruch ma szansę na zwycięstwo. Odparł: „Zwyciężyliśmy już na samym początku”.
To prawda.
Więc zacznijmy działać.

Zacznij od drobiazgów – zrób pierwszy krok

Nie musisz być prezydentem, aktywistą ani liderem ruchu społecznego, żeby wprowadzić dobro w życie. Wystarczy jedno działanie. Jeden głos. Jedna decyzja, by pomóc, naprawić, poprawić coś wokół siebie. Jak pisze Ryan Holiday, „to niewiele — ale nie jest to bez znaczenia”.
Zamiast czekać na idealny moment lub spektakularne okazje, zacznij od drobiazgów. Bo właśnie one, powtarzane z konsekwencją i odwagą, zmieniają świat.

Chcesz przeczytać więcej? Sięgnij po książkę „Postępuj słusznie, tu i teraz” i odkryj siłę wartości w codziennych działaniach.

 

Źródła:

1. Warto podkreślić w tym przypisie, jak ważną rolę na przestrzeni wieków odgrywały przypisy w aktach prawnych — nie mają mocy wykonawczej, lecz często stanowiły zaczątek przyszłych (rewolucyjnych) decyzji o charakterze prawodawczym — przyp. aut.
2. Laozi, Tao Te Ching. Księga Drogi i Cnoty, przekład Wojciech P.P. Zieliński, Poznań 2009, s. 136 — przyp. tłum.
3. Henry David Thoreau, Obywatelskie nieposłuszeństwo, przekład Halina Cieplińska, Wydawnictwo Red Rat, Zielona Góra 1997, s. 8 — przyp. tłum.

 

Źródło: „Postępuj słusznie, tu i teraz. Dobre wartości, dobry charakter, dobre czyny” Ryan Holiday, fragmenty ze str. 160-164. Przedruk za zgodą wydawnictwa.

Redakcja e-Wenus.pl

e-Wenus.pl to najlepszy portal dla kobiet i cyfrowy magazyn tworzony przez kobiety i dla kobiet. Poruszamy tematy ważne dla współczesnych kobiet – przedsiębiorczych, aktywnych zawodowo, mam, singielek i wszystkich, które żyją na własnych zasadach. Inspirujemy, wspieramy rozwój osobisty i zawodowy, dzielimy się praktycznymi poradami na temat życia, zdrowia, finansów, stylu, macierzyństwa, kultury, mody, urody, relacji i kobiecych pasji. Promujemy kobiece inicjatywy i wspieramy kobiece marki, pokazując siłę kobiecej społeczności. Nasz cykl „Pasjonatki” to historie kobiet, które realizują swoje marzenia z pasją i odwagą. Sprawdź więcej w zakładce redakcja nowoczesnego magazynu dla kobiet! 💕Podobał Ci się ten artykuł? Możesz nas wesprzeć – postaw kawę lub dołącz do grona wyjątkowych partnerów portalu dla kobiet e-Wenus.pl!💕