Raport: Alkoholizm u kobiet

  • Post published:2025-03-04
You are currently viewing Raport: Alkoholizm u kobiet
Alkoholizm u kobiet

Alkohol to zło, to nic dobrego. To nie tylko kolorowy drink z palemką, zimne piwo, a ogromne zagrożenie, które czyha, czai się i dopada nagle. Nie ma litości, nie ma serca, osacza, poniewiera, zbiera coraz większe żniwo. Zabiera wszystko. Jest bezwzględny. Nie jest tylko synonimem radości, imprez – jest zagrożeniem, przystankiem przed utratą zdrowia, a czasami i życia. Oto raport na temat alkoholizmu u kobiet!

Kobieta alkoholiczka to temat zamiatany pod dywan

Odnoszę wrażenie, że bagatelizuje się ten problem, unika mówienia o nim. Jest wstydliwy, jest trudny, jak zaraza, czy może wolimy unikać tematu, że ktoś bliski ma problem. Być może i ja go mam, bo wieczorem piję lampkę wina, bo w weekend nadużywam, idę na clubbing, weekend kojarzę z procentami. Stres — alkohol, emocje — alkohol, radość — alkohol, smutek — alkohol. Spirala się kręci. Rzadko kto przyzna się, że pije, że ma problem z alkoholem, że urwał mu się film czy zaniedbał coś przez picie lub kaca. Wstyd czy poczucie słabości? Od lat mam ogromny szacunek do pani Stanisławy Celińskiej, która jako osoba publiczna, wiele lat temu przyznała się do nałogu i do swojej słabości. Pokazała nam obraz osoby pijącej i, że kobieta będąca tak dobrą aktorką, miała swoją ciemną stronę życia. „Mogę w każdej chwili przestać pić” – mówiłam jak każdy alkoholik. Nawet do kościoła chodziłam nietrzeźwa. Aż nagle zrozumiałam coś ważnego” – opowiada Stanisława Celińska. [*1]

Alkohol w naszym życiu

Alkohol pojawia się w naszym życiu od najmłodszych lat, jest obecny jako element świętowania, narodzin dziecka, chrztu, urodzin, ślubu czy spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Mniejsze dzieci mają wyrabiany nawyk z okazji urodzin — tort i szampan bezalkoholowy. Taka oranżadka, słodka, kolorowa, bezpieczna. Powoli jest zastępowana szampanem z bąbelkami czy winem musującym. Jest więc nawyk toastu za zdrowie, brzęk kieliszków. Oznaka świętowania. Z czasem wyrabia się nawyk picia wina do obiadu, do kolacji. Piwa, bo upał, bo grill. Alkohol na żale, smutki, na radość i to świętowanie. Kibice świętują sukcesy drużyn sportowych, czym? Alkoholem. Patrząc na ilość sklepów czy miejsc, gdzie można kupić alkohol, możemy myśleć, że nie jest czymś złym. Tankując auto, kierowca może go kupić na stacji benzynowej, razem z hot-dogiem, czy kawą. Dostępny, czyli niezakazany. Tak możemy myśleć, tak mamy percepcyjnie podane, żeby nasz mózg tak kodował. Bezpieczny, wybór ogromny, od małej buteleczki, do większej, kolorowej, różne smaki. Promocje kuszą, można dostać kieliszek gratis. Poznać nowy smak, nowy rodzaj procentów.

W jakich sytuacjach kobiety sięgają po alkohol?

Gdzie kończy się bezpieczna granica tego próbowania? Nikt nie wie, gdzie, ale może się skończyć szybko. Wśród nas są osoby wyjątkowo nieodporne na uzależnienia. Do tej grupy niestety należą kobiety. Słabsze fizycznie, psychicznie, delikatniejsze, z innym metabolizmem alkoholu. Inaczej pijące. W ukryciu, w domu. Opiekunki domowego ogniska, na wieczór zostawiają sobie nagrodę. Wino, drink. Piją w biegu, między nastawianiem prania a oglądaniem seriali. Inaczej piją mężczyźni, wychodzą z domu, idą z kumplami. Mają spokój, są zwolnieni z domowych obowiązków. Jest zagrycha, jest zabawa, są kumple, jest „dobrze”. Facet macho obalił pół litra, dalej się dobrze bawi, zaraz bezpiecznie wróci do domu, może przyjedzie po niego żona, rano ugotuje rosołek, poda kefir. Uciszy dzieci. Matka, kobieta pije, gdy upora się z domowymi obowiązkami. Nagradza się. Ot tak dla relaksu, dla siebie. Wieczorem, w nocy. Czasami dla dodania pewności sobie. Tworzy iluzję, ułudę, rozluźnia się. Dla zaśnięcia. Rano, zmęczona, niewyspana i zaczyna się kołowrotek dnia codziennego. Potem następuje taki rutyna, trudny dzień, zmęczenie, to nagroda. Lepiej się zasypia, odchodzą smutki. Nie widać zmarszczek, cellulit też jakby mniej widoczny. W sklepie nowe smaki, orzechówka, pigwówka, wino różowe, białe. Jest tego trochę. Nawyk, rytuał, nagroda. I zostaje przekroczona cienka granica. Ciężki dzień w pracy, zebrania u szefa, tabelki, zysk, koniec roku. Kobieta, mama, żona pędzą, nie pędzi, to przecież tylko jedna ta sama osoba.

Dlaczego kobiety zaglądają do kieliszka?

Alkoholizm wśród kobiet łączy się problemami psychicznymi i emocjonalnymi. Pojawia się stres, lęki, nadmiar pracy, świadomość — jestem gorsza, nie zdążę. Duży nacisk otoczenia, wymagania w pracy, obowiązki domowe. Kobiety chcą być perfekcyjne, doskonałe. Mają zdecydowanie więcej na głowie niż mężczyźni. Panie często piją w samotności, dlatego trudno zauważyć, że osoba ma kłopoty. Trudniej pomóc, wesprzeć, pogadać czy zapobiec przejścia przez tę cienką granicę. Lampka wina wieczorem, czy to coś złego.
JW-G: Monika, przecież lampka wina przed snem to jeszcze nic. Przecież to tylko dla odprężenia, a wino tak elegancko się pije… Ja się zgadzam! Cała kultura śródziemnomorska opiera się na spożywaniu alkoholu do posiłku, ale wszystko jest utrzymane w granicach normy. Czy przypominacie sobie Państwo sytuacje z podróży po Francji, Włoszech, gdzie spotkaliście się z osobami, na które alkohol wpływał destruująco? Może w pojedynczych przypadkach, ale przypadek potwierdza regułę. [*2]

Alkoholizm u kobiet
Alkoholizm u kobiet

Obraz kobiety alkoholiczki

Kobieta pijąca wcale nie musi być brudna, agresywna, i wiecznie na fazie. Wstawiona. Dobry makijaż, kosmetyki działają cuda, guma do żucia i nie ma śladu, „zbrodnia” ukryta. Popijanie, domowe obowiązki, sączenie, picie w samotności, w zaciszu domu. Publicznie nigdy, każdy powie: przecież ona nigdy z nami nie piła. Bohdan Woronowicz zauważa, że alkoholizm kobiet w porównaniu do alkoholizmu mężczyzn różni się tym, że kobiety częściej:

  • „Piją, bo mają problemy emocjonalne lub nie radzą sobie z nawarstwieniem problemów. Dla odmiany – mężczyźni częściej nadużywają alkoholu z przyczyn socjalnych.
  • Sięgają po alkohol z powodu sytuacji domowych. Mężczyźni z powodu pracy.
  • Mają zaburzenia nerwicowe i zaburzenia snu związane z nadużywaniem alkoholu.
  • Czują się winne z powodu picia, chorują na depresję i mają stany lękowe.
  • Sięgają po kieliszek, będąc w stresie lub po traumatycznych wydarzeniach.
  • Piciem odreagowują wahania nastrojów.
  • Wpadają w nałóg z powodu bycia wykorzystywanymi seksualnie lub molestowanymi w dzieciństwie.
  • Zostają alkoholiczkami z powodu samotności, np. gospodynie domowe.
  • Alkoholem odreagowują tzw. zespół opuszczonego gniazda, spowodowany opuszczeniem domu przez dorosłe dzieci”. [*3].

Dlaczego piłaś? Zadałam to pytanie cudownej kobiecie, która ponad trok już jest czysta. Nie pije i jest szczęśliwsza, schudła, zajęła się sobą, odżyła. Ta wspaniała kobieta odpowiedziała mi:
– „Ja piłam ze smutku nad swoim życiem. Picie przez chwilę pomagało mi zapomnieć o tym, jak jestem niekochana. Piłam z bezradności, picie pomagało zagłuszyć mi wszelkie emocje. Tłumaczyłam sobie, że piję za swoje, więc co komu do tego. Do tego zasłużyłam, bo przecież ciężko pracuję, od rana do nocy, nie mam czasu na kino, teatr, bo zawsze coś wypada, a to koalicja się sypie, a to premier zwołuje konferencję. Chociaż mam tyle z tego życia, że się napiję czegoś dobrego” – mówi w wywiadzie dla DGP Anna Godzwon dziennikarka, reporterka.

Jak piją kobiety? Statystyki

Blisko 80% kobiet spożywa alkohol. Kobiety piją średnio znacznie mniej alkoholu niż mężczyźni i znacznie rzadziej doświadczają z tego powodu problemów. Niewiele osób wie, że alkohol działa inaczej (bardziej toksycznie) na organizm kobiety niż mężczyzny i że ryzyko negatywnych konsekwencji spożywania alkoholu przez kobiety jest znacznie większe. Ryzyko rośnie, wraz ze wzrostem ilości wypijanego alkoholu.

W ostatnich latach zauważyć można niepokojącą tendencję — rośnie liczba nadmiernie pijących młodych kobiet i dziewcząt, a ich poziom picia (co do ilości i częstości spożywanego alkoholu) zbliża się do poziomu picia mężczyzn. Kobiety pijące najwięcej alkoholu to osoby w wieku od 18 do 29 lat, pozostające w stanie wolnym (panny i osoby rozwiedzione), mieszkanki miast (powyżej 50 tys. mieszkańców), uczące się i studiujące oraz bezrobotne. Co dziesiąta kobieta w tym wieku wypija rocznie ponad 7,5 litra czystego alkoholu, co stwarza ryzyko poważnych szkód zdrowotnych, psychologicznych i społecznych. [*4].

Agnieszka Osiecka, kiedy jej córeczka miała zaledwie sześć lat, odeszła od swojego partnera. Mimo że była wybitną osobowością, to przez całe życie walczyła z różnymi demonami. Największym z nich była choroba alkoholowa… To właśnie przez nią stopniowo traciła nad wszystkim kontrolę i wiele razy zawodziła swoje jedyne dziecko. Niemal wszyscy wiedzieli o tym, że wybitna poetka zatraca się w nałogu… […] Dlaczego piła? Według jej córki początkowo z powodów czysto towarzyskich. Agnieszka Osiecka nie lubiła samotności, często widywała się zatem ze znajomymi i przyjaciółmi. Nieodłącznym elementem spotkań był alkohol, nierzadko w dużych ilościach. Wynikało to ze wciąż obecnej w Polsce kultury spędzania wolnego czasu. Z czasem problem zaczął się pogłębiać. [*5].

Oficjalne statystyki mówią, że w Polsce jest około 700–800 tysięcy osób uzależnionych od alkoholu, czyli jakieś 2% całej populacji. W moim odczuciu ta liczba jest znacznie większa. Do mojego gabinetu często trafiają osoby, które w żadnym badaniu nie przyznałyby się do uzależnienia, bo nawet nie mają jego świadomości. Przeprowadzenie dokładniejszego wywiadu pokazuje jednak, że spełniają jego kryteria. [*6]

Alkoholizm u kobiet — podsumowanie

Alkoholizm u kobiet rozwija się szybciej. Metody leczenia są takie same jak u mężczyzn. Jednak odnoszę wrażenie, że kobiecie trudniej jest się przyznać, poprosić o pomoc. Ze wstydu, ze strachu, z obawy utraty rodziny, dzieci, bo stereotyp nie definiuje tego. Polecam książkę Ewy Woydyłło „Zakręty życia”, cudowna pani psycholog radzi jak zwrócić uwagę, jak pomóc, nie oceniać. Jak odnaleźć właściwą drogę.

Katarzyna Znańska-Kozłowska
Katarzyna Znańska-Kozłowska

Autorka: Katarzyna Znańska-Kozłowska – autorka książki „Fałszywa przyjaciółka”, druga książka w przygotowaniu, edukatorka, coach, doradczyni zawodowa, pasjonatka zagadnień ZZL i propagatorka przeciwdziałaniu dyskryminacji kobiet na rynku pracy, autorka wielu artykułów naukowych z zakresu HR.

Źródła:
1. https://deon.pl/wiara/duchowosc/celinska-dlugo-tkwila-we-mnie-pycha-wywiad,420539 11.01.2025
2. http://kobietazklasa.pl/wstrzasajacy-wywiad-z-autorka-ksiazki-alkoholizm-pieklo-kobiet-monika-slawecka/ 11.01.2025
3. https://terapiakobiet.pl/kobieta-alkoholiczka-kiedy-pije-i-w-jakim-wieku/ 10.01.2025
4. https://www.parpa.pl/index.php/szkody-zdrowotne-i-uzaleznienie/kobiety-i-alkohol 11.01.2025
5. https://viva.pl/ludzie/niezwykle-historie/tak-alkoholizm-wyniszczal-agnieszke-osiecka-ta-choroba-ja-pograzyla-131023-r1/#google_vignette 12.01.2025
6. https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/wywiady/304934,czlowiek-zaczal-pic-z-jakiegos-powodu 11.01.2025

Redakcja e-Wenus.pl

e-Wenus.pl to najlepszy portal dla kobiet i cyfrowy magazyn tworzony przez kobiety i dla kobiet. Poruszamy tematy ważne dla współczesnych kobiet – przedsiębiorczych, aktywnych zawodowo, mam, singielek i wszystkich, które żyją na własnych zasadach. Inspirujemy, wspieramy rozwój osobisty i zawodowy, dzielimy się praktycznymi poradami na temat życia, zdrowia, finansów, stylu, macierzyństwa, kultury, mody, urody, relacji i kobiecych pasji. Promujemy kobiece inicjatywy i wspieramy kobiece marki, pokazując siłę kobiecej społeczności. Nasz cykl „Pasjonatki” to historie kobiet, które realizują swoje marzenia z pasją i odwagą. Sprawdź więcej w zakładce redakcja nowoczesnego magazynu dla kobiet! 💕Podobał Ci się ten artykuł? Możesz nas wesprzeć – postaw kawę lub dołącz do grona wyjątkowych partnerów portalu dla kobiet e-Wenus.pl!💕