Przełom! Jak zarządzać zmianą w życiu – i nie stracić siebie, lecz odnaleźć nową siłę?!

  • Post published:2025-07-31
You are currently viewing Przełom! Jak zarządzać zmianą w życiu – i nie stracić siebie, lecz odnaleźć nową siłę?!
Przełom! Jak zarządzać zmianą w życiu – i nie stracić siebie, lecz odnaleźć nową siłę?!

Zmiana nie przychodzi grzecznie. Nie zjawia się zapowiedziana, nie siada naprzeciw i nie pyta, czy masz czas na rozmowę. Zjawia się czasem jak burza – rozdziera dobrze znane niebo, rozmywa horyzont. Przychodzi z zewnątrz: nagła utrata pracy, rozwód, choroba, narodziny dziecka, przeprowadzka. Innym razem zaczyna się cicho, gdzieś w środku, w subtelnym poczuciu niedopasowania, wypalenia, obcości we własnym życiu. Jedno jest pewne: zmiana nigdy nie jest tylko zewnętrznym zdarzeniem. Zawsze pociąga za sobą wewnętrzną transformację – zmianę tożsamości, przekonań, hierarchii wartości. I właśnie dlatego bywa tak trudna. Bo nie chodzi tylko o to, co się dzieje, ale o to, kim stajesz się w jej trakcie.

Jak zarządzać zmianą w życiu?

W psychologii mówimy, że zmiana to nie tylko przejście z punktu A do punktu B – to proces psychologicznego rozmontowania i rekonfiguracji siebie. A więc nie tylko „nowa praca” czy „koniec związku”, lecz również: „już nie wiem, kim jestem”. Albo: „nie pasuję do własnego życia, choć wszystko wygląda dobrze”. To rozdarcie między zewnętrzną formą a wewnętrznym przeżyciem jest głęboko ludzkie – ale bywa szczególnie intensywne u kobiet. Kobiety przechodzą zmiany na wielu poziomach naraz: fizycznym, relacyjnym, emocjonalnym, społecznym. Do tego często są nośnikami niewidzialnej pracy emocjonalnej – dbania o bezpieczeństwo psychiczne całego systemu wokół siebie. Dlatego, gdy życie się przewraca, one nie tylko próbują złapać grunt pod swoimi stopami, ale też amortyzować upadki innych. Zmiana jest więc dla kobiety nie tylko transformacją okoliczności, lecz często głęboką przebudową roli i tożsamości.

Czym naprawdę jest zmiana? Perspektywa psychologiczna

W psychologii wyróżnia się kilka kluczowych modeli opisujących proces zmiany. Jednym z najbardziej znanych jest model Kübler-Ross, opisujący pięć faz reakcji na stratę: zaprzeczenie, złość, targowanie się, smutek i akceptację. Choć pierwotnie odnosił się do żałoby, został zaadaptowany do opisu każdej istotnej zmiany życiowej. Nie oznacza to, że przechodzimy je w sposób linearny – częściej przypominają falowanie, powroty, cofki, wewnętrzne zawieszenie. Ale znajomość tego modelu pozwala zrozumieć: to, co czuję, jest naturalną częścią procesu. Nie jestem „słaba” ani „nienormalna”, jeśli płaczę, złoszczę się albo mam dni, kiedy nie widzę sensu. To wszystko są emocjonalne odpowiedzi na utratę dotychczasowego „ja”.

Jednak jeszcze głębszym spojrzeniem jest model przejścia wg Williama Bridgesa – który mówi: zmiana to jedno, a wewnętrzne przejście to drugie. Możesz zmienić pracę w jeden dzień. Ale przejście od „byłam kimś, kto znał swoją rolę i miejsce” do „jestem kimś nowym” – to podróż, która trwa miesiące, a czasem lata. Bridges wyróżnia trzy etapy: zakończenie, strefę neutralną i nowy początek. Ta środkowa strefa – liminalna, niepewna – to czas, kiedy nie wiemy, kim jesteśmy. I to właśnie tam dzieje się głęboka praca wewnętrzna. To tam spotykamy się z pytaniami bez odpowiedzi. To tam wyłania się nowa tożsamość. Dla wielu kobiet to doświadczenie bywa niemal inicjacyjne. Bo oto znika rola – matki małych dzieci, żony, córki, menadżerki, duszy towarzystwa – i zostajesz z pytaniem: kim jestem, kiedy nie jestem już tą, którą byłam? I czy mam prawo być kimś innym, niż się ode mnie oczekuje?

Zarządzanie zmianą: między psychologią a praktyką

Choć zmiana bywa emocjonalnym trzęsieniem ziemi, można nauczyć się ją „czytać” i wspierać swój proces. Nie oznacza to kontrolowania wszystkiego – oznacza świadome współuczestnictwo w tym, co nieuchronne. Psychologia poznawcza i coaching transformacyjny dostarczają konkretnych narzędzi – jak choćby Koło Życia, które pomaga zlokalizować obszary deficytu i przesilenia. Albo pytania transformujące:

  • Co musi we mnie umrzeć, by mogło się narodzić coś nowego?
  • Jaką wersję siebie trzymam z lęku – choć już mi nie służy?
  • Co wiem o sobie dziś, czego nie wiedziałam jeszcze rok temu?

Zmiana to też praca z ciałem – bo ono pierwsze wie, że coś się kończy. Techniki uważności, oddech, ćwiczenia zakorzenienia (grounding), czy praktyki obecności pomagają złapać grunt, kiedy świat się chwieje. Warto tu sięgnąć do badań z obszaru terapii somatycznej lub totalnej biologii, które pokazują, że zmiana naprawdę zaczyna się w ciele.

Ważne jest też budowanie nowej narracji – opowieści, która nie opisuje jedynie tego, co się wydarzyło, ale daje Ci możliwość zinterpretowania zmian z pozycji wewnętrznej siły, a nie wyłącznie straty. Psycholożka i badaczka wstydu, Brené Brown, zauważa: „Opowieści, które sobie opowiadamy, mają moc kierować naszym życiem”. Ale te opowieści nie są dane raz na zawsze – możemy je przeformułować, nadać im nowy sens. A właściwie – możemy odzyskać głos, którym nigdy wcześniej nie mówiłyśmy.

Bo zobacz – jeśli kobieta mówi sobie:
„Zawiodłam. Nie dałam rady. Wszystko się rozpadło. To koniec”. – to jej ciało i psyche odpowiadają lękiem, zamrożeniem, wstydem. To narracja końca, bez dalszego ciągu. Ale kiedy ta sama kobieta, po miesiącach milczenia, nagle powie: „Nie wiem jeszcze, dokąd mnie to prowadzi. Ale wiem, że już nie mogłam zostać tam, gdzie byłam”. – w tej jednej linijce rodzi się życie. To nie jest opowieść o porażce. To jest opowieść o wewnętrznej prawdzie.

Kobieca siła nie polega na braku lęku. Polega na trwaniu

Zmiana nie wymaga od Ciebie perfekcji. Nie musisz mieć planu, motywacji, harmonogramu. Wystarczy, że jesteś obecna. Że czujesz, choć to boli. Że szukasz sensu, choć jeszcze go nie widać. Że zostajesz przy sobie – nawet wtedy, gdy stara wersja Ciebie umiera. W antropologii kultury rytuały przejścia zawsze były święte. Człowiek, który odchodził od dawnego życia, przechodził przez symboliczny chaos, by narodzić się na nowo. Dziś nie mamy już rytuałów. Ale mamy wiedzę. Mamy język. I mamy siebie nawzajem.

Jak zarządzać zmianą w życiu – podsumowanie

Jeśli jesteś dziś w zmianie – nie musisz przez nią przechodzić samotnie. Psychologia, coaching, wspólnota, czuła obecność drugiego człowieka – to wszystko może być Twoim wsparciem. Zmiana, choć bywa jak burza, nie trzeba się jej bać. To wezwanie do nowego życia. I może właśnie teraz, choć jeszcze się boisz, choć jeszcze nie wiesz, jak, choć jeszcze nie wierzysz – zaczynasz powoli stawać się kobietą, którą miałaś się stać od zawsze.

Agnieszka Zbrojewska-Marecka
Agnieszka Zbrojewska-Marecka

Autorka: Agnieszka Zbrojewska-Marecka — andragożka, coachka, tutorka, arteterapeutka. Studio Kreatywne Ineshaga — miejsce rozwoju osobistego i wsparcia biznesu.

Redakcja e-Wenus.pl

e-Wenus.pl to najlepszy portal dla kobiet i cyfrowy magazyn tworzony przez kobiety i dla kobiet. Poruszamy tematy ważne dla współczesnych kobiet – przedsiębiorczych, aktywnych zawodowo, mam, singielek i wszystkich, które żyją na własnych zasadach. Inspirujemy, wspieramy rozwój osobisty i zawodowy, dzielimy się praktycznymi poradami na temat życia, zdrowia, finansów, stylu, macierzyństwa, kultury, mody, urody, relacji i kobiecych pasji. Promujemy kobiece inicjatywy i wspieramy kobiece marki, pokazując siłę kobiecej społeczności. Nasz cykl „Pasjonatki” to historie kobiet, które realizują swoje marzenia z pasją i odwagą. Sprawdź więcej w zakładce redakcja nowoczesnego magazynu dla kobiet! 💕Podobał Ci się ten artykuł? Możesz nas wesprzeć – postaw kawę lub dołącz do grona wyjątkowych partnerów portalu dla kobiet e-Wenus.pl!💕