Na co dzień często stajemy przed sytuacjami, które można interpretować na wiele sposobów. Na jedną rzecz możemy spojrzeć z co najmniej dwóch perspektyw, a każda z nich bywa zupełnie inna.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której dwie osoby obserwują ten sam widok: piękny zachód słońca. Dla jednej z nich to moment spokoju i radości, chwila, w której można się zatrzymać i docenić piękno natury. Dla drugiej – to przypomnienie o końcu dnia, nierzadko budzące smutek lub poczucie straty. Obie perspektywy są ważne i każda z nich wnosi coś cennego do naszej wspólnej rzeczywistości.
W dzisiejszym świecie coraz częściej mówimy o otwartości i inkluzywności, a jednak zdarza się, że ludzie zamykają się na „inność” perspektyw i tworzą własne niewidzialne mury i kręgi. Być może łatwiej jest narzucić innym swoje zasady, niż zrozumieć cudzą perspektywę. Tymczasem widzenie jednej sprawy z kilku perspektyw jest niesłychanie odkrywcze.
Jakiś czas temu postanowiłam wystawić swój dom na sprzedaż. Reakcje potencjalnych nabywców były różne, ale jedna z nich szczególnie mnie zaciekawiła. Pewna para, która oglądała nieruchomość, postanowiła odrzucić ofertę ze względu na to, że trawnik w jej przekonaniu był zaniedbany. Mój trawnik, usiany mleczem i krwawnikiem był dla mnie symbolem harmonii z naturą. To wyraz osobistej filozofii – staram się żyć w zgodzie z otaczającym mnie ekosystemem, a nie walczyć z nim. Dla mnie naturalna łąka kwietna to nie tylko estetyka, ale także sposób na wspieranie bioróżnorodności. Dla oglądających jednak był to element wykluczający decyzję o zakupie domu.
Zróżnicowanie spojrzeń jest nie tylko fascynujące, ale także niezbędne do budowania relacji międzyludzkich. Kiedy potrafimy dostrzegać różne punkty widzenia, stajemy się bardziej empatyczni i otwarci na innych. Czyż nie jest to podstawa tolerancji?
Otwierając się na odmienne perspektywy, możemy dostrzec, że nasze przekonania i opinie są często kształtowane przez własne doświadczenia. To, co dla jednej osoby wydaje się oczywiste, dla innej może być zupełnie niezrozumiałe. W świecie, w którym często łatwo jest oceniać innych na podstawie jednego spojrzenia, warto pamiętać, że każda sytuacja może mieć wiele wymiarów. A każdy z nich może mieć swoje własne, równie wartościowe znaczenie.
Jak często dajemy sobie przestrzeń na zrozumienie innych? Warto spróbować spojrzeć na świat ich oczami, by dostrzec, że życie jest piękne dzięki swojej naturalnej różnorodności i złożoności.

Autorka: Jolanta Matyńska – od 12 lat prowadzi agencję PR. Wieloletnie doświadczenie zawodowe zdobywała w Polsce i w Czechach. Wyznaje zasadę, że najważniejsza w pracy jest sprawczość. Dzięki determinacji, doświadczeniu i pasji do marketingu, stała się nie tylko liderką w swojej dziedzinie, ale również inspiracją dla innych kobiet, które pragną realizować swoje zawodowe marzenia. Jej sylwetka zawodowa prezentowana była m.in. w Cosmopolitan jako inspiracja dla innych kobiet. Jolanta jest również certyfikowanym coachem. Z pasją pomaga kobietom w ich życiowych rozterkach. Jej misją jest pomoc kobietom w odnalezieniu wewnętrznej siły i pewności siebie. Wykorzystuje swoje doświadczenia, aby wspierać inne kobiety w ich drodze do samorealizacji. Dzięki jej coachingowi wiele kobiet zyskało nowe spojrzenie na swoje życie, odkryło swoje mocne strony i znalazło odwagę do podejmowania trudnych decyzji.

