Seksualność jako narzędzie duchowego rozwoju? Reo Giza, tłumaczka „Współczesnej Magiji Seksualnej” Donalda Michaela Kraiga, przekonuje, że to możliwe – i wcale nie musi być otoczone aurą skandalu. W szczerej rozmowie zdradza kulisy pracy nad przekładem, wyzwania językowe i kulturowe, a także opowiada, jak połączyć precyzję ezoterycznej terminologii z lekkością i humorem autora.
Spis treści
Jak trafiła Pani na książkę „Współczesna Magija Seksualna” Donalda Michaela Kraiga? Czy wcześniej znała Pani jego twórczość?
Pierwszy raz zetknęłam się z Donaldem Michaelem Kraigiem jeszcze na studiach, kiedy pisałam pracę o współczesnych interpretacjach magiji ceremonialnej. Wtedy trafiłam na jego „Modern Magick” i ujęło mnie to, że potrafił pisać o rzeczach złożonych w sposób przystępny i pozbawiony nadęcia. „Współczesna Magija Seksualna” wpadła mi w ręce kilka lat później, w antykwariacie w Barcelonie – dosłownie wysunęła się z półki, jakby sama chciała zostać przeczytana.
Co sprawiło, że zdecydowała się Pani przetłumaczyć właśnie tę pozycję?
Po pierwsze, w polskim języku wciąż brakuje rzetelnych i otwarcie napisanych książek o magiji seksualnej. Większość publikacji jest albo akademicko sucha, albo przesadnie sensacyjna. Kraig ma ten rzadki dar balansowania między praktyczną instrukcją a poczuciem humoru i dystansem. Pomyślałam: „to jest tekst, który może zdjąć z tego tematu zbędną aurę tabu, a jednocześnie zachować jego głębię”.
Dla kogo – Pani zdaniem – jest ta książka? Czy to lektura tylko dla zaawansowanych adeptów, czy też dla początkujących?
Dla obu grup. Początkujący znajdą tu jasne wprowadzenie, bez konieczności posiadania wcześniejszej wiedzy o okultyzmie. Zaawansowani – inspirujące techniki i podejścia, które mogą uzupełnić ich własną praktykę. Kraig umie prowadzić czytelnika krok po kroku, ale zostawia też miejsce na indywidualne interpretacje.
Co było największym wyzwaniem w tłumaczeniu tej książki?
Oddanie swobodnego, czasem żartobliwego tonu autora, bez utraty merytorycznej precyzji. Kraig potrafi w jednym akapicie przejść od szczegółowego opisu rytuału do anegdoty z życia – a to wymagało ode mnie dużej elastyczności językowej.
Czy były fragmenty, które wymagały szczególnej ostrożności językowej lub kulturowej?
Tak, szczególnie tam, gdzie Kraig używa metafor zakorzenionych w anglosaskiej kulturze, a także w opisach praktyk seksualnych, które w polskim odbiorze mogą budzić opór lub niezrozumienie. Starałam się zachować oryginalny sens, ale czasem musiałam znaleźć ekwiwalenty, które będą czytelne i naturalne dla polskiego odbiorcy.

Jak poradziła sobie Pani z terminologią ezoteryczną i seksualną, która często nie ma bezpośrednich odpowiedników w języku polskim?
Połączenie doświadczenia tłumaczki z praktyką – sama od lat zajmuję się rytuałami, studiuję tantryzm, kabałę i zachodnią magiję ceremonialną. Jeśli termin nie miał jasnego polskiego odpowiednika, sięgałam do źródeł – sanskrytu, łaciny czy greki – i dobierałam słowo, które najlepiej oddaje energię danego pojęcia.
Czy konsultowała się Pani z ekspertami w dziedzinie okultyzmu, tantr czy duchowości w czasie pracy nad tłumaczeniem?
Tak, rozmawiałam zarówno z nauczycielami tantry z Indii, jak i z kilkoma polskimi praktykami magiji seksualnej. To pomogło mi upewnić się, że przekład jest wierny nie tylko językowo, ale też merytorycznie.
Czy lektura tej książki zmieniła w jakiś sposób Pani postrzeganie seksualności, duchowości lub praktyk magicznych?
Tak – chociaż od dawna wiedziałam, że seksualność może być narzędziem duchowego wzrostu, Kraig pokazał mi, jak wpleść ją w codzienną praktykę w sposób lekki, radosny i pozbawiony poczucia winy.
Co chciałaby Pani powiedzieć osobom, które sięgają po „Współczesną Magiję Seksualną” po raz pierwszy?
Podchodźcie do tej książki z ciekawością, a nie z lękiem. To nie jest „zakazany podręcznik”, tylko zaproszenie do poznania samego siebie – swoich pragnień, energii i potencjału twórczego. A jeśli coś budzi opór – potraktujcie to jako zaproszenie do dialogu z samym sobą.

Rozmowa z Reo Gizą pokazuje, że „Współczesna Magija Seksualna” to nie tylko książka o rytuałach, ale przede wszystkim przewodnik po poznawaniu siebie – bez wstydu, z otwartością i radością. Dzięki tłumaczeniu, utrzymującemu balans między merytoryką a swobodnym tonem, polscy czytelnicy mogą odkryć, że magia i seksualność idą w parze w naturalny, twórczy sposób. To lektura zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych adeptów, a przede wszystkim – dla każdego, kto chce spojrzeć na duchowość z nowej perspektywy.
Książka „Współczesna Magija Seksualna” Donalda Michaela Kraiga będzie miała swoją premierę we wrześniu 2025. Patronat medialny nad publikacją objął portal dla kobiet e-Wenus.pl. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedna z najgorętszych książek roku w świecie ezoteryki.
Z Reo Gizą rozmawiała Renata Zielezińska.

