Języki miłości: jak współczesność dodaje swoje trzy grosze do relacyjnego alfabetu

  • Post published:2025-05-22
You are currently viewing Języki miłości: jak współczesność dodaje swoje trzy grosze do relacyjnego alfabetu
Języki miłości: jak współczesność dodaje swoje trzy grosze do relacyjnego alfabetu

Ledwie przed chwilą, bo w lutowym numerze wyjątkowego magazynu dla kobiet e-Wenus.pl pisałam o teorii Pięciu Języków Miłości Chapmana, a tu niespodziewanie do drzwi zapukał maj – kolejny miesiąc miłości! Tym razem miesiąc najkrótszy z nazwy, ale też niezwykle bujny – w zapachy, kolory, emocje. Zakwitają nie tylko drzewa, ale i serca – a więc może to dobry moment, by pójść o krok dalej? Jak współczesność dodaje swoje trzy grosze do relacyjnego alfabetu języków miłości?

Przeczytaj artykuł pt.: Języki miłości: klucz do relacji i szczęśliwego życia

Klasyka, która nie przemija

W lutym dzieliłam się piękną i jakże aktualną koncepcją Gary’ego Chapmana, który już ponad 30 lat temu pokazał światu, że każdy z nas mówi „językiem miłości”. Dotyk, wspólny czas, prezenty, słowa i wyrażenia afirmatywne, a także drobne przysługi. Pięć prostych, a jakże skutecznych sposobów na to, by lepiej rozumieć siebie i innych. Teoria ta zmieniła sposób, w jaki patrzymy na relacje. Dzięki niej zaczynamy rozumieć, dlaczego czasem nie czujemy się kochani… mimo że druga strona daje z siebie wszystko. Refleksja jest prosta – nie mówimy tym samym językiem. Ale świat nie stoi w miejscu. I relacje – choć wciąż oparte na tych samych potrzebach bliskości – przybierają dziś zupełnie nowe formy. Żyjemy inaczej niż 3 dekady temu. Coraz częściej budujemy je na dystans, bardziej wirtualnie, przez ekrany, w innych rytmach życia i pracy.

Nowe propozycje języków miłości

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce pewna interesująca publikacja Emmy Hathorn, specjalistki od współczesnych relacji. Publikacja nie spotkała się z większym zainteresowaniem w środowiskach związanych z rozwojem osobistym i dobrostanem relacyjnym, przynajmniej w Polsce. Jednak we mnie pozostawiła ślad na tyle, bym do tego powracała. Hathorn zauważa, że współczesność dopisuje do klasycznej piątki trzy nowe języki miłości – i choć może nie zastępują one tych oryginalnych, to świetnie je uzupełniają.

Dzielenie się celami

Miłość może wybrzmiewać na różne sposoby, także wtedy, gdy razem z kimś planujesz przyszłość, wspólnie marzycie i działacie ramię w ramię, by coś osiągnąć. To nie tylko rozmowy o „kiedy ślub?”, ale też codzienna praktyka wspólnego „co dalej?”. Koncentruje się na wspólnym dążeniu do osiągnięcia celów, co może prowadzić do wzajemnego wsparcia i satysfakcji z sukcesów partnera. Współpraca w realizacji wspólnych zamierzeń może zbliżać i umacniać relację. Partnerstwo oparte na wzajemnym wspieraniu się w codziennych wyzwaniach, planach i aspiracjach. Kiedy miłość wyraża się poprzez działanie: wspólny biznes, remont, planowanie podróży życia… Albo zwykłe: „Wiem, że to dla Ciebie ważne – jestem przy Tobie i wspieram”.

Wspólne podróże

Dla wielu z nas dziś to nie tylko sposób na wypoczynek, ale i forma budowania więzi – przez dzielenie się nowym, przez spontaniczność, przez sytuacje, które potrafią zbliżyć bardziej niż tysiąc rozmów. Podkreśla znaczenie odkrywania nowych miejsc i doświadczeń razem z partnerem. Takie wspólne przygody mogą zarówno umocnić związek, jak i stanowić wyzwanie dla dynamiki relacji. Podróż to coś więcej niż wakacje. To przestrzeń do przeżywania razem, dzielenia się zachwytem, odkrywania siebie w zupełnie nowych sytuacjach. Nawet krótkie wypady mogą zbliżać bardziej niż tysiące słów – bo w drodze jesteśmy prawdziwi, uważni i razem.

Zdrowa debata

Nie, nie chodzi o kłótnie. Chodzi o takie rozmowy, w których możesz być sobą, wyrażać opinie, nawet te różne – i czuć się słuchanym, rozumianym. To intelektualna bliskość, która coraz częściej jest afrodyzjakiem XXI wieku. W czasach, gdy tak wiele relacji zaczyna się od „scrollowania” i zdjęć, niektórych wciąż najbardziej przyciąga… mózg. Coraz częściej mówi się o sapioseksualizmie, czyli pociągu do inteligencji. Dla osób sapioseksualnych to właśnie błyskotliwa rozmowa, intelektualna gra słów, umiejętność refleksji i ciekawość świata stają się źródłem głębokiego przyciągania. Doceniamy i większą uwagę zwracamy na wartość intelektualnej stymulacji poprzez konstruktywne dyskusje, a te wzmacniają bez wątpienia więź między partnerami. Nie każda różnica zdań musi prowadzić do konfliktu. Dla wielu par wspólne dyskusje, wymiana poglądów, a nawet emocjonalne rozmowy są sposobem na budowanie intymności i wzajemnego zrozumienia. „Kocham Cię” – znaczy więcej: chcę wiedzieć, co myślisz, czujesz, jak widzisz świat. I jednocześnie pozwalam sobie widzieć inaczej.

Języki miłości: jak współczesność dodaje swoje trzy grosze do relacyjnego alfabetu
Języki miłości: jak współczesność dodaje swoje trzy grosze do relacyjnego alfabetu

Nowe języki czy nowe możliwości okazywania miłości w klasyfikacji języków Chapmana

Hathorn w swych badaniach nad relacjami podkreśla, że w miarę ewolucji relacji w XXI wieku, sposoby, w jakie się ze sobą komunikujemy i okazujemy uczucia, również ulegają zmianie. Dlatego ważne jest, aby zrozumieć język miłości swojego partnera i rozumieć jego mowę. Dodała więc kolejne 3, a ja chciałabym wejść z nimi w dialog. Język, jakim jest dzielenie się celami, nie określiłabym jako odrębny język miłości, za to bezdyskusyjnie dołożyłabym do „must have” budowania relacji. Rozmowy o życiowych celach, ich realizacji, a także wsparciu spokojnie możemy dołożyć do zbioru okazywania miłości poprzez słowa i wyrażenia afirmatywne. To bez wątpienia tematy i sposoby budowania i wzmacniania relacji.

Kolejny język Hathorn, z którym wejdę w dialog to – wspólne podróże. I po raz kolejny zaznaczę, że jest to dla mnie bardziej rodzaj możliwości w mówieniu językiem Chapmana określanym jako wspólny czas. Kiedy jesteście tylko dla siebie, choć często w sytuacjach, które mogą się zdarzać po raz pierwszy, a często mogą być również nieprzewidywalne i ekscytujące. Uważność na siebie i troska podczas podróży, kiedy czas i przestrzeń są dla Was miejscem poznawania się i budowania relacji, mogą być polem do okazywania miłości. To właśnie we wspólnych podróżach jest miejsce na mówienie wszystkimi znanymi Ci już językami miłości z teorii, którą tak dobrze znamy od ponad 30 lat.

Zdrowa debata – cóż, nie ukrywajmy, że w dobie nowych i coraz to nowszych technologii mimo bliskości na przysłowiowy „klik”, brakuje nam zdolności do bezpośrednich rozmów. Przestaliśmy być i uważni, i wyrozumiali. Zaskorupieni w swoich przekonaniach i poglądach. Jednak coraz częściej nasza obudzona do relacji świadomość potrzebuje rozmowy, debaty opartej o wartości odmienności zdania, uważności na drugiego i jego poglądy, jak także wypowiedzenia się w temacie, który eksplorujemy i doświadczamy. Czy jednak jest to nowy język, jak określa go wspominana tu wielokrotnie Hathorn? Przecież Chapman wyróżnił już język miłości określany jako słowa i wspólny czas. Zatem debata, rozmowa i uważność przy wspólnie spędzanym czasie właśnie podczas takiej rozmowy zdaje się tworzyć okazywanie miłości w tym języku.

Zmiana języków miłości – czy aby na pewno?

Czy zatem miłość zmieniła język? A może nie tyle zmieniła, … co dorzuciła nowe słowa do swojego słownika. Potrzeba momentu dziejowego, w którym żyjemy, wymogła pewnego rodzaju uzupełnienie w działaniu i okazywaniu uczucia w znanych i klasycznych już pięciu językach miłości. Bo przecież życie płynie, a my razem z nim. To, co kiedyś było standardem, dziś zyskuje nowe formy – bardziej dynamiczne, elastyczne, czasem zaskakujące. Świat nam się otworzył na eksplorację, a przez to i my zaczęliśmy go doświadczać. Jedno jednak pozostaje niezmienne: potrzeba bycia kochanym i rozumianym. Zachęcam Cię więc, byś oprócz odkrywania języka miłości swojego i bliskich, otworzył(a) się także na nowe sposoby wyrażania się nimi. Może właśnie te trzy nowoczesne propozycje są odpowiedzią na to, czego brakowało w Twoich relacjach? Może czasem wystarczy wspólna podróż, szczera rozmowa przy kawie albo działanie ramię w ramię, by poczuć się bliżej i lepiej.

Mój osobisty grosz do języków miłości

To, co obserwuję podczas pracy z ludźmi i co sama odczuwam w relacjach, to ogromna moc wspólnego odkrywania nowego. Można by określić to językiem wspólne doświadczenia. Jednak znów dostrzegam ten rodzaj dialektu już u Chapmana. Jest to bowiem język wspólnego czasu. Samo wyrażanie go przez aktywności takie jak np.: wspólne gotowanie czy próbowanie pierwszy raz nowego dania, wyjście na koncert nieznanego Wam artysty, odkrywanie nowych kultur i wszelkie inne uczucia z efektem „WOW” dzielone razem. Jest to bowiem nie tylko pasja, nie tylko wspólny czas – ale wspólna ciekawość życia i świata. Ten rodzaj iskry, która zapala się w oczach, kiedy mówisz: „Nigdy tego nie robiłam… chodź, spróbujmy razem!”

Miłość to przecież nie tylko uczucie. To wybór. Codzienna decyzja, by być obecnym, uważnym, zaangażowanym. I choć maj jest z nazwy najkrótszy, niech będzie dla Ciebie najbogatszy w doświadczanie miłości – tej dawanej i tej przyjmowanej. I niech mówi ona w tylu językach, ilu potrzebujesz, by naprawdę ją zrozumieć. Z serca – powodzenia w budowaniu pięknych relacji, także tych współczesnych! Jeśli masz ochotę sprawdzić, którym językiem miłości posługujesz się najczęściej, zapraszam Cię do wypełnienia bezpłatnego testu. Wystarczy kliknąć link i zostawić swoją prośbę https://forms.gle/8cKvkvJ1zEL5mkEm9. Test jest uwspółcześnioną wersją testu języków wg teorii Chapmana.

Joanna Wójcicka
Joanna Wójcicka

Autorka: Joanna Wójcicka – filozofka i marketerka kultury. Twórczyni warsztatów rozwojowych dla dzieci na podstawie książki jej autorstwa pt.: „Abecadło”. Zaangażowana w działalność charytatywną prezeska Fundacji Harmona. Na swojej ścieżce świadomego życia zebrała wiele mądrości i wiedzy, jak również narzędzi i umiejętności. Wykorzystuje to wszystko w swojej misji edukatorki, pisarki i autorki tekstów. Tworzy autorskie metody i narzędzia rozwojowe. Pomaga ludziom wejść na wyższy poziom satysfakcji z życia. Inspiruje, uczy i wspiera narzędziami do osobistego wzrostu, by osiągnąć wysoki poziom dobrostanu.

Miejsca w sieci:

Redakcja e-Wenus.pl

e-Wenus.pl to najlepszy portal dla kobiet i cyfrowy magazyn tworzony przez kobiety i dla kobiet. Poruszamy tematy ważne dla współczesnych kobiet – przedsiębiorczych, aktywnych zawodowo, mam, singielek i wszystkich, które żyją na własnych zasadach. Inspirujemy, wspieramy rozwój osobisty i zawodowy, dzielimy się praktycznymi poradami na temat życia, zdrowia, finansów, stylu, macierzyństwa, kultury, mody, urody, relacji i kobiecych pasji. Promujemy kobiece inicjatywy i wspieramy kobiece marki, pokazując siłę kobiecej społeczności. Nasz cykl „Pasjonatki” to historie kobiet, które realizują swoje marzenia z pasją i odwagą. Sprawdź więcej w zakładce redakcja nowoczesnego magazynu dla kobiet!

Buduj z nami e-Wenus.pl – energię, która napędza Polki

e-Wenus.pl to coś więcej niż portal – to kobiecy głos pełen pasji i czułości, który dociera do Polek na całym świecie. Wierzymy w siłę kobiecej solidarności. Jeśli cenisz jakość, którą dostarczamy, zostań naszą Mecenaską. Wspierając nas symboliczną kawą, bezpośrednio finansujesz rozwój platformy, która daje głos innym kobietom. Razem budujemy przestrzeń pełną wartości. Napędź nasze działania symboliczną kawą → 💕☕