Sztuka bycia kobietą: jak być sobą i nie ulegać presji społecznej?

  • Post published:2025-04-16
You are currently viewing Sztuka bycia kobietą: jak być sobą i nie ulegać presji społecznej?
Sztuka bycia kobietą: jak być sobą i nie ulegać presji społecznej?

Na przestrzeni wieków kobiety spotykały się z wieloma różnorodnymi oczekiwaniami wobec nich. Społeczne normy często narzucały określone role i zachowania. Do dziś dorastające dziewczynki słyszą od bliskich co “należy” robić, jak “powinny” się zachowywać, co “wypada” lub “nie wypada”. Mają narzucane, jak powinny wyglądać oraz jakie role pełnić w życiu prywatnym i zawodowym. Ulegając presji społecznej i oczekiwaniom otaczającego świata tysiące kobiet każdego dnia zadaje sobie pytania: “czy dobrze wyglądam?”, “jak powinnam się zachować?”, “co muszę zrobić, aby inni byli ze mnie zadowoleni?”. Tym samym kobiety zapominają, że największe znaczenie powinno mieć to, kim one chcą być i co tak naprawdę jest zgodne z nimi.

Samopoczucie kobiet jest często uzależnione od ich wyglądu

Wygląd. Zawsze miał znaczenie. Jednak w obecnych czasach kultura i media bardzo silnie kreują wzorce piękna, które z rzeczywistością mogą nie mieć zbyt wiele wspólnego. Mocno podkreślone rysy twarzy, pełne usta, podkręcone i nienaturalnie długie rzęsy, mocny makijaż, a przy tym duże, pełne piersi i zbyt szczupła sylwetka — te przesadnie promowane w sieci aspekty sugerują kobietom, które wyglądają naturalnie, że coś z nimi nie tak. Przerażający jest fakt, że one naprawdę często wierzą, że są “niewłaściwe”, jeśli wyglądają inaczej. Brak edukacji i świadomości siebie, w połączeniu z obserwowanymi trendami powoduje, że samopoczucie staje się uzależnione od tego jak wyglądają.

Pogoń za byciem “idealną” niszczy kobiety od środka. Odbiera im naturalność, prawo do bycia sobą, a wraz z tym radość codziennego życia. Nie biorą pod uwagę, że prawdziwe piękno kobiety wypływa zwykle nie z tego co widoczne na pierwszy rzut oka, ale z jej wnętrza, sposobu bycia oraz szacunku do siebie i drugiego człowieka. I na to właśnie zwracają uwagę dojrzali emocjonalnie mężczyźni.

Presja społeczna odbiera kobietom ich autonomię

Przez lata wymagano od kobiet, aby były miłe, uśmiechnięte i posłuszne. Nie wolno im było mieć własnego zdania, nie mówiąc już nawet o jakimkolwiek rozwoju czy ambitnej pracy. Mocno utrwalone zostało przekonanie, że muszą być idealnymi matkami i żonami, które ze wszystkim muszą sobie radzić i być przy tym znakomitymi gospodyniami domowymi.

Niestety takie podejście wciąż gości w wielu polskich rodzinach. Wydawałoby się, że czasy się zmieniły. Nie do końca jednak tak jest. Kobiety nadal słyszą od swoich bliskich stereotypowe przekonania takie jak: “obiad musi być zawsze gotowy, gdy mąż wraca z pracy”, “jak kobieta jest w domu, to powinno być w nim zawsze czysto”, “on pracuje, to Ty już nie musisz”, “zajmij się dzieckiem, a nie będziesz karierę wymyślała”, “on pracuje, a Ty masz się tylko domem i dziećmi zająć”, “nie narzekaj, przecież on przynosi do domu pieniądze”. Tego typu sformułowania odbierają autonomię kobietom, nie pozwalają im mieć własnych marzeń ani celów. Narzucają, kim powinny być.

A co jeśli kobieta kocha działać, podróżować, realizować się, spełniać np. zawodowo, a kuchnia lub gospodarstwo domowe zupełnie nie jest jej miejscem? Czy to znaczy, że coś z nią nie tak? Ma ona całe życie cierpieć, czuć się nieszczęśliwa, aby tylko bliscy byli zadowoleni? Nie. To wcale nie musi tak wyglądać. Pomimo że żyjemy w czasach, w których dostęp do edukacji i rozwiązań jest na wyciągnięcie ręki, wiele kobiet nie ma nawet świadomości, czego miałoby szukać i co jest ważne, aby móc poczuć, że mają prawo być sobą.

Poznanie siebie to pierwszy krok do spełnienia

Proces budowania własnej tożsamości kobiety, bez ulegania presji społecznej, warto zacząć od poznania siebie. Zacznij obserwować swoje emocje, reakcje i zachowania w codziennych sytuacjach. Obserwuj i zapisuj, co sprawia ci przyjemność, a czego nie lubisz. Zauważaj, w jakie role wchodzisz i jak się w nich czujesz. Które z nich współgrają z Tobą, a których nie chcesz.

Nazywaj swoje uczucia. Pozwalaj sobie na ich doświadczanie, nawet jeśli ktoś kiedyś próbował ci narzucać, że nie wolno ich czuć. Wolno. Masz prawo być zła, smutna, radosna, podekscytowana. Każda kobieta ma do tego prawo. Nie musisz nic nikomu udowadniać, aby zasłużyć na bycie ważną czy wartościową. Jesteś wspaniała taka, jaka jesteś. Także bez makijażu, zrobionych paznokci i w domowych dresach.

Wybaczenie drogą do uwolnienia od wewnętrznego ciężaru

Wiele kobiet przez lata swojego życia dźwiga na sobie ciężar usłyszanych słów, które do dziś mogą ranić. Często wydaje się, że tkwią tak mocno w sercu kobiety, że stały się codziennymi myślami na swój temat. “Jestem do niczego”, “nie nadaję się”, “nie zasługuję”, “źle wyglądam”, “ona jest lepsza” i wiele innych. Kobiety często definiują siebie przez pryzmat usłyszanych kiedyś opinii lub narzuconych oczekiwań.

Jeśli kiedykolwiek ktoś porównywał cię do innych lub usłyszałaś, że coś z tobą nie tak, to wiedz, że to totalna bzdura! Nigdy nie wierz tym, którzy ci podcinają skrzydła i nie szanują. Najczęściej ci ludzie sami sobie ze sobą nie radzą, więc przerzucają swoje emocje na innych, aby chociaż przez moment poczuć się lepiej. A osoby, które były ich ofiarami, uznają potem ten ciężar za własny. Najgorsze jest to, że potrafi on małymi krokami, z biegiem tygodni, miesięcy, a nawet lat wykańczać od środka. Chcesz poczuć się lepiej? Wybacz tym, którzy zranili… ale nie po to, aby kogoś usprawiedliwić, lecz po to, aby uwolnić się od tych emocji i w końcu poczuć ulgę. Aby zostawić to za sobą.

Decyzje zgodne ze swoim wnętrzem są oznaką wewnętrznej siły kobiety

Umiejętność mówienia “nie” oraz sztuka bezkonfliktowej komunikacji nie są łatwe. Szczególnie jeśli kobieta wierzy, że zgadzając się na to, czego chcą inni, stanie się bardziej lubiana lub doceniana. Zapomina tylko w tym wszystkim o sobie, swoich potrzebach i szacunku do własnej osoby. Stawianie granic, gdy ktoś je przekracza, jest kluczowe w aspekcie troski o siebie. Wiele kobiet odpuszcza i grzecznie przytakuje, mając nadzieję, że wyjdzie im to na dobre. A to niestety najczęściej prosta droga do tego, aby inni zaczęli wykorzystywać, manipulować czy uniżać kobiecie. Oczywiście, nie zawsze tak jest. Jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś jednak skorzysta z tej uległości.

Posiadanie własnego zdania, zgodnego ze swoimi wartościami i bycie asertywnym to oznaka świadomości siebie i swojej wewnętrznej siły. Mówienie “nie” i trzymanie się własnych przekonań to dbanie o siebie. Niektórzy uważają, że mając własne zdanie, trzeba przekonać do niego też innych. To nie jest prawda. Każdy człowiek ma prawo być sobą. To, że ktoś trzyma się swojego zdania, nie znaczy, że nie może zaakceptować też odmiennego zdania innych. Dlatego można mówić “nie”, dzielić się swoim postrzeganiem świata, a przy tym wysłuchać i zaakceptować to, że ktoś myśli po swojemu. Nie trzeba ulegać i odpuszczać. Nie trzeba też walczyć i błagać o to, aby inni porzucili własne wartości i własne zdanie. Czasem wystarczy powiedzieć “To moje zdanie, ale szanuję też twoje. Możesz myśleć inaczej niż ja”. Wtedy dzieje się magia. Spory znikają, a ludzie odpuszczają.

Sztuki bycia kobietą można się uczyć samodzielnie. Każdego dnia. Zostawiając za sobą trudne doświadczenia, oczekiwania innych i usłyszane słowa. Obserwując siebie i pozwalając sobie na najbardziej niesamowite marzenia. Podejmując działania zmierzające w kierunku realizacji postawionych celów. Żyjąc w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami. Bycie sobą to kroczenie ku przyszłości z podniesioną głową, akceptacją i wewnętrzną zgodą na bycie “nieidealną”, ale “wartościową sobą”. Taką, jaką jesteś.

Karolina Mikulko
Karolina Mikulko

Autorka: Karolina Mikulko – terapeuta, trener zarządzania złością i emocjami trudnymi, coach. Absolwentka największej szkoły hipnoterapii na świecie OMNI Hypnosis Training Center. Założycielka i Liderka Klubu Rozwoju Osobistego Inspirium. Ekspert w ogólnopolskiej kampanii „Nie Hejtuję-Motywuję” oraz w książce „Siła Pozytywnego Nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości?” Ilony Adamskiej. Od 2016 roku pomaga innym w skutecznym radzeniu sobie z emocjami (m.in. lękiem, smutkiem, złością, bezradnością itp.), odbudowaniu poczucia własnej wartości i pewności siebie. Specjalizuje się w pracy z traumą oraz trudnymi doświadczeniami z przeszłości, pomagając minimalizować ich wpływ na obecne życie człowieka.

Redakcja e-Wenus.pl

e-Wenus.pl to najlepszy portal dla kobiet i cyfrowy magazyn tworzony przez kobiety i dla kobiet. Poruszamy tematy ważne dla współczesnych kobiet – przedsiębiorczych, aktywnych zawodowo, mam, singielek i wszystkich, które żyją na własnych zasadach. Inspirujemy, wspieramy rozwój osobisty i zawodowy, dzielimy się praktycznymi poradami na temat życia, zdrowia, finansów, stylu, macierzyństwa, kultury, mody, urody, relacji i kobiecych pasji. Promujemy kobiece inicjatywy i wspieramy kobiece marki, pokazując siłę kobiecej społeczności. Nasz cykl „Pasjonatki” to historie kobiet, które realizują swoje marzenia z pasją i odwagą. Sprawdź więcej w zakładce redakcja nowoczesnego magazynu dla kobiet! 💕Podobał Ci się ten artykuł? Możesz nas wesprzeć – postaw kawę lub dołącz do grona wyjątkowych partnerów portalu dla kobiet e-Wenus.pl!💕