Kiedy usiadłam do analizy Pauliny Smaszcz, intuicja podpowiadała mi, że znajdę w jej kosmogramie silne wpływy Skorpiona lub Raka – znaków emocjonalnych, pamiętliwych, z potrzebą domykania spraw na własnych warunkach. Zastanawiałam się, skąd bierze się jej wyrazista potrzeba wracania do przeszłości: komentowania byłego męża, analizowania jego decyzji czy otwartego wyrażania emocji związanych z dawnymi wydarzeniami. Co napędza tę nieugiętą energię? Jakie astrologiczne układy kryją się za jej intensywnym sposobem przeżywania rzeczywistości?
Spis treści
Kosmiczna eksplozja: Wodnik bierze ster
Kiedy spojrzałam na kosmogram Pauliny Smaszcz, okazało się, że nie chodzi o nostalgię czy rozpamiętywanie – lecz o wolność, niezależność i chęć wyznaczania własnych zasad. Trzy kluczowe planety w Wodniku – Wenus, Słońce i Merkury – wskazują na osobę, która myśli nieszablonowo, nie boi się łamać konwenansów i ma silną potrzebę autentyczności. Wodnik to znak wizjonerów i buntowników – ludzi, którzy odrzucają społeczne oczekiwania i idą pod prąd. W przypadku Pauliny Smaszcz oznacza to, że jej wypowiedzi i działania wynikają nie tyle z rozpamiętywania przeszłości, co z potrzeby zaznaczenia własnej tożsamości.
Bunt Wodniczki: sprzeciw wobec schematów
Silne wpływy Wodnika sugerują, że Paulina Smaszcz przez całe życie kwestionuje utarte normy. Jej bunt nie dotyczy wyłącznie osobistych doświadczeń – to coś głębszego, związane z próbą redefinicji ról i narracji, które kształtują obraz kobiet w przestrzeni publicznej. W tym kontekście można zrozumieć, dlaczego tak mocno akcentuje swoje stanowisko wobec sytuacji, w której subtelniejsza, uśmiechnięta Katarzyna Cichopek stała się niejako „zwyciężczynią” medialnej narracji. Dla Pauliny Smaszcz może to być symbol szerszego zjawiska – preferowania kobiecości wyrażanej poprzez kompromis i delikatność zamiast siły i niezależności. Jej Mars w Strzelcu dodaje jej bezkompromisowości, a Księżyc w Baranie wzmacnia potrzebę działania według własnych zasad.
Droga do wolności: Księżyc w Baranie jako klucz
Jej Księżyc w Baranie sugeruje, że Paulina Smaszcz ma w sobie potencjał, by definitywnie zamykać emocjonalne rozdziały – jeśli zdecyduje się to zrobić. Baran to znak, który nie ogląda się za siebie, lecz koncentruje się na tym, co przed nim. Jeśli nauczy się w pełni korzystać z tej energii, może znaleźć więcej wewnętrznego spokoju i skierować swoją uwagę na przyszłość.
Komunikacyjna pułapka: Saturn kontra Neptun
Nie można jednak pominąć istotnego astrologicznego napięcia – opozycji Saturna w Bliźniętach i Neptuna w Strzelcu. Saturn nadaje jej słowom wagę i konkretność, ale w połączeniu z Neptunem mogą pojawiać się momenty, gdy przekaz jest odbierany inaczej, niż został zamierzony. Bliźnięta rządzą komunikacją, a Saturn sprawia, że wypowiedzi byłej żony Macieja Kurzajewskiego bywają stanowcze i surowe. Neptun w opozycji dodaje do tego element emocjonalnej mgły, sprawiając, że czasem jej słowa mogą być interpretowane jako bardziej dramatyczne lub konfrontacyjne, niż faktycznie miały być. Świadomość tego napięcia może pomóc jej znaleźć balans między szczerością a subtelnością przekazu.
Wizjonerka z Wodnika: siła mentorki
Paulina Smaszcz ma w sobie ogromny potencjał – jej Słońce w koniunkcji z Merkurym w Wodniku wskazuje na osobę myślącą niezależnie, która potrafi inspirować innych. Trygon tych planet do Urana dodaje jej progresywności i umiejętności wyprzedzania swojego czasu. To układ, który czyni z niej niezastąpioną, charyzmatyczną mentorkę – osobę, która swoją historią motywuje innych do działania.
Co czeka Paulinę Smaszcz? Czas uzdrowienia
1. Chiron w koniunkcji z Księżycem w Baranie – uzdrowienie ran emocjonalnych
Chiron, nazywany „zranionym uzdrowicielem”, dotykając jej Księżyca w Baranie, uruchamia głębokie procesy związane z tożsamością emocjonalną i poczuciem własnej wartości. Baran nie lubi się cofać, woli działać – ale Chiron zatrzymuje go na chwilę, zmuszając do spojrzenia wstecz i dostrzeżenia emocjonalnych ran, które mogły być dotąd bagatelizowane.
To konfrontacja z tym, co w przeszłości bolało najmocniej – momenty, gdy poczuła się niewidziana, pominięta lub oceniona nie przez pryzmat swoich osiągnięć, ale przez zewnętrzne etykiety. To również czas zmiany podejścia do własnych reakcji – może zacząć zauważać, że nie każdy ogień musi przerodzić się w walkę. Chiron otwiera przed nią przestrzeń do wewnętrznego pojednania i nauki, że siła nie zawsze polega na udowadnianiu czegoś światu, lecz na tym, by czuć się dobrze ze sobą – niezależnie od zewnętrznych okoliczności.
2. Pluton tranzytujący przez Wenus – głęboka transformacja wartości i relacji
Pluton to siła, która niczego nie pozostawia na powierzchni. Gdy dotyka Wenus, mówi: „Przyjrzyj się temu, co naprawdę cenisz. Co jest Twoją prawdziwą siłą? Jak definiujesz swoją kobiecość i czy Twoje relacje odzwierciedlają Twoją autentyczność?” To moment redefinicji zarówno wizerunku, jak i podejścia do miłości, relacji oraz własnej wartości. Może pojawić się intensywne poczucie, że to, co kiedyś sprawiało satysfakcję, już nie wystarcza. Pluton przynosi niekomfortowe pytania, ale też możliwość wewnętrznego przeobrażenia. To czas uwalniania się od schematów, które kiedyś dawały poczucie bezpieczeństwa, ale dziś mogą być ograniczeniem.
Psychologicznie ten tranzyt może być trudny – bo wymaga porzucenia wszystkiego, co nie jest w pełni prawdziwe. Ale jeśli zostanie przepracowany, może przynieść nową jakość życia: relacje, które nie opierają się na porównaniach czy oczekiwaniach, lecz na głębokim poczuciu własnej wartości i niezależności.
3. Jowisz w Bliźniętach – nowy rozdział w komunikacji
Jowisz, planeta ekspansji i nowych możliwości, wchodząc do Bliźniąt, przynosi szansę na odświeżenie sposobu wyrażania siebie. Może to być moment, w którym Paulina Smaszcz zacznie inaczej podchodzić do swoich publicznych wypowiedzi – nie jako sposobu na rozliczanie przeszłości, ale jako narzędzia do inspirowania i budowania czegoś nowego.
To również energia lekkości – coś, co może pomóc jej uwolnić się od ciężaru Saturna, który wcześniej narzucał jej słowom twardość i stanowczość. Jowisz mówi: „Nie wszystko musi być walką. Możesz mówić głośno, ale nie musisz krzyczeć, by zostać usłyszaną”. Jeśli pozwoli tej energii działać, może odkryć nowe sposoby komunikowania się – takie, które nie tylko wyrażają prawdę, ale też otwierają drzwi do nowych możliwości zawodowych i osobistych.

Podsumowanie: czas nowej definicji siebie
Była żona Macieja Kurzajewskiego stoi u progu istotnej transformacji. Chiron zmusza ją do uzdrowienia dawnych ran, Pluton do przewartościowania wszystkiego, co dotyczy jej relacji i własnej kobiecości, a Jowisz daje szansę na nowy sposób wyrażania siebie – bardziej świadomy i uwalniający. To moment, w którym może spojrzeć na swoje doświadczenia nie jako na ciężar, ale jako na fundament, na którym może zbudować coś zupełnie nowego. Jeśli pozwoli sobie na ten proces, może stać się symbolem siły i autentyczności – nie przez walkę z przeszłością, ale przez pełne zaakceptowanie swojej drogi. Nie chodzi już o to, kto miał rację, a kto nie. Nie chodzi o porównania i rywalizację. Chodzi o to, by odnaleźć w sobie przestrzeń, w której nic nie trzeba udowadniać – wystarczy po prostu być.

