Networking od lat kojarzy się z wymianą wizytówek, krótkimi autoprezentacjami i kolekcjonowaniem kontaktów. Ale czy właśnie tak powinny wyglądać wartościowe relacje biznesowe? Connecting pokazuje, że networking może być czymś znacznie więcej – przestrzenią do budowania zaufania, wymiany doświadczeń i spotkania kobiet, z którymi naprawdę chce się rozwijać biznes.
Współczesne przedsiębiorczynie mają dostęp do wielu grup, konferencji, webinarów i wydarzeń networkingowych. Paradoksalnie jednak sama liczba możliwości nie zawsze przekłada się na jakość relacji. Można poznać dziesiątki osób, dodać je do kontaktów na LinkedIn i wymienić kilka zdań o swoich biznesach, a mimo to wrócić do domu z poczuciem, że niewiele z tych spotkań rzeczywiście zostało z nami na dłużej.
Coraz większego znaczenia nabiera więc networking oparty nie na liczbie kontaktów, lecz na jakości relacji, wspólnych wartościach i poczuciu przynależności. Właśnie na tych fundamentach powstał Connecting – wydarzenie stworzone przez Gosię Smets-Sobkowiak z myślą o przedsiębiorczych Polkach rozsianych po świecie.
Spis treści
Od networkingu do prawdziwych relacji
Klasyczny networking ma swoje zalety. Pozwala szybko zwiększyć grono kontaktów, poznać potencjalnych klientów czy partnerów biznesowych i zwiększyć widoczność marki. Problem zaczyna się wtedy, gdy liczba kontaktów staje się celem samym w sobie. Bo biznesowych relacji nie buduje się podczas kilkudziesięciosekundowej autoprezentacji. Potrzeba czasu, rozmowy i zainteresowania drugim człowiekiem.
Właśnie dlatego Connecting nie koncentruje się wyłącznie na tym, kto co sprzedaje, ale przede wszystkim na tym, kim jesteśmy, co jest dla nas ważne, z czym się mierzymy i dokąd chcemy dojść. To zmienia charakter spotkania. Zamiast przypadkowej wymiany kontaktów pojawia się przestrzeń do poznania osób, z którymi można później stworzyć współpracę, wymienić się doświadczeniem, polecić sobie klienta czy po prostu znaleźć potrzebne wsparcie. Nie bez powodu uczestniczki Connectingu mówią czasem: „Na Connectingu spotkałam swoich ludzi”.
Dlaczego społeczność może być ważniejsza niż zasięg?
W czasach, w których sukces marki często mierzy się liczbą obserwujących, przedsiębiorcy coraz częściej odkrywają, że duży zasięg nie zawsze oznacza silną społeczność. Można mieć tysiące followersów, a jednocześnie niewiele osób, które naprawdę angażują się w komunikację marki, polecają ją innym czy wracają do niej po kolejny produkt lub usługę. Prawdziwa społeczność powstaje wtedy, gdy ludzi łączy coś więcej niż zainteresowanie ofertą. Mogą to być wartości, wspólny cel, podobne doświadczenia czy określony sposób patrzenia na biznes.
To właśnie dlatego Connecting nie jest budowany wokół samego networkingu. Jego fundamentem jest społeczność przedsiębiorczych Polek, które chcą rozwijać swoje firmy w oparciu o relacje, współpracę i wzajemne wsparcie.
800 kobiet, 35 krajów i jedna idea
Connecting ma dziś wymiar międzynarodowy. W wydarzeniach organizowanych przez Gosię Smets-Sobkowiak uczestniczyło już ponad 800 przedsiębiorczych Polek z 35 krajów. To kobiety reprezentujące różne branże, mieszkające w różnych częściach świata i znajdujące się na różnych etapach rozwoju swoich biznesów. Nie muszą mieć takich samych firm ani identycznych celów. Łączą je natomiast wartości: otwartość, gotowość do dzielenia się wiedzą, wzajemna życzliwość i przekonanie, że sukces nie musi oznaczać rywalizacji z innymi kobietami.
Właśnie dlatego Gosia określa Connecting mianem globalnej wioski wsparcia, która pomaga przedsiębiorczym kobietom rozwijać biznes bez poczucia, że każdą decyzję i każdy problem muszą rozwiązywać samotnie.
Co sprawia, że kobiety wracają na kolejne edycje?
W przypadku wydarzeń networkingowych program jest oczywiście ważny. Jednak równie istotne – a często ważniejsze – jest doświadczenie uczestników. Ludzie wracają tam, gdzie wiedzą, czego mogą się spodziewać. Chodzi o określony rodzaj atmosfery i ludzi, których spotkają. W przypadku Connectingu uczestniczki wiedzą, że trafią do przestrzeni, w której mogą poznać kobiety otwarte na rozmowę, dzielenie się doświadczeniem i wzajemne wsparcie. Dzięki temu wydarzenie nie kończy się wraz z ostatnim punktem programu. Relacje mogą być kontynuowane długo po jego zakończeniu.
I właśnie tutaj pojawia się jedna z największych różnic między klasycznym networkingiem a podejściem Connectingu: celem nie jest zebranie jak największej liczby kontaktów, ale stworzenie warunków, w których mogą powstać wartościowe relacje.
Biznes rozwija się szybciej, kiedy nie rozwijasz go sama
Przedsiębiorczość często pokazuje tę mniej romantyczną stronę prowadzenia firmy: odpowiedzialność, konieczność podejmowania decyzji, niepewność i sytuacje, w których trudno znaleźć osobę, z którą można szczerze porozmawiać. W takich momentach społeczność może mieć ogromną wartość. Czasem potrzebujesz wiedzy. Innym razem rekomendacji. Czasem szukasz konkretnego kontaktu, a czasem po prostu chcesz porozmawiać z kimś, kto rozumie, czym jest prowadzenie własnego biznesu.
W dobrze zbudowanej społeczności te potrzeby mogą pojawić się naturalnie. Jedna uczestniczka ma doświadczenie, którego potrzebuje druga. Ktoś zna osobę, której właśnie szukasz. Ktoś inny może polecić narzędzie, specjalistkę albo rozwiązanie, które oszczędzi Ci tygodni pracy. Dlatego wartościowe relacje biznesowe nie są wyłącznie kwestią networkingowego „zwrotu z inwestycji”. Ich wartość często ujawnia się dopiero po czasie.

Connecting to coś więcej niż wydarzenie
Filozofia Connectingu opiera się na założeniu, że relacje są jednym z fundamentów rozwoju biznesu. Nie oznacza to oczywiście rezygnacji ze sprzedaży czy strategii marketingowej. Wręcz przeciwnie. Silne relacje mogą wspierać sprzedaż, rekomendacje, współprace i rozwój marki osobistej. Zaufanie sprawia bowiem, że oferta przestaje być anonimowym komunikatem marketingowym, a zaczyna być rekomendacją od osoby, którą znamy i której ufamy. W tym podejściu networking staje się więc częścią szerszej strategii biznesowej. Nie chodzi wyłącznie o to, kogo poznasz. Chodzi o to, jaką relację z tą osobą zbudujesz.
Dla kogo jest Connecting?
Connecting powstał z myślą o przedsiębiorczych kobietach, które chcą rozwijać swoje biznesy i jednocześnie budować wartościową sieć relacji. To propozycja dla kobiet, które:
- prowadzą własną firmę lub rozwijają markę osobistą,
- szukają wartościowych kontaktów biznesowych,
- chcą poznać przedsiębiorcze kobiety z Polski i zagranicy,
- są otwarte na współpracę i wymianę doświadczeń,
- chcą rozwijać biznes w oparciu o relacje, a nie wyłącznie konkurencję,
- szukają społeczności, w której mogą czuć się swobodnie i być sobą.
Nie trzeba mieć ogromnej marki ani wieloletniego doświadczenia. Nie trzeba również znać wcześniej uczestniczek wydarzenia. Wystarczy ciekawość drugiego człowieka i gotowość do wejścia w relację.
Kolejna edycja Connectingu już we wrześniu
Najbliższa edycja Connectingu odbędzie się 28–30 września 2026 roku. To trzy dni poświęcone relacjom, rozmowom, wymianie doświadczeń i budowaniu kontaktów, które mogą stać się ważną częścią dalszej drogi biznesowej. W świecie, w którym coraz więcej relacji przenosi się do internetu, możliwość spotkania drugiego człowieka w naprawdę angażującej przestrzeni nabiera szczególnego znaczenia. Być może właśnie dlatego Connecting przyciąga kobiety, które nie szukają kolejnego wydarzenia do odhaczenia w kalendarzu. Szukają ludzi. Kobiet, z którymi można wymienić się doświadczeniem. Znaleźć inspirację. Rozpocząć współpracę. Zadać pytanie, którego nie miało się komu zadać. A czasem po prostu poczuć, że po drugiej stronie biznesowej drogi są osoby, które naprawdę rozumieją.

Chcesz dołączyć do Connectingu?
Connecting to nie obietnica, że po trzech dniach Twój biznes zmieni się nie do poznania. To coś bardziej wartościowego: szansa na spotkanie ludzi, z którymi być może zbudujesz coś, czego nie udałoby Ci się stworzyć w pojedynkę. A właśnie od takich spotkań bardzo często zaczynają się rzeczy, których wcześniej nie planowałyśmy. Magazyn i portal e-Wenus.pl jako patron medialny jesiennej edycji Connectingu gorąco zaprasza do udziału w nim. Jeśli bierzesz udział w networkingach, ale chcesz poczuć prawdziwą magię relacji i Connectingu zarezerwuj swoje miejsce już teraz.
Byłam uczestniczką dwóch poprzednich edycji Connectingu i tam dzieje się magia. Gorąco polecam, tym razem również biorę udział, a popularny portal dla kobiet e-Wenus.pl objął patronat medialny nad wydarzeniem. Informacje o najbliższej edycji, szczegółowy program oraz bilety znajdziesz na stronie wydarzenia: https://gosiasmets.com/connecting/.
PS. Takiego ognia, takich kobiet, takich relacji, jakie nawiązują się podczas tego networkingu, i takiej magii, jeszcze nie doświadczyłam (a jestem stałą bywalczynią networkingów). Nie czekaj, aż ostatnie miejsca znikną Ci sprzed nosa!

