Niech ten listopad będzie pięknie zwyczajny – o sztuce bycia tu i teraz

  • Post published:2025-11-01
You are currently viewing Niech ten listopad będzie pięknie zwyczajny – o sztuce bycia tu i teraz

Listopad. Miesiąc, który pachnie mokrymi liśćmi, dymem z kominków i herbatą z miodem. Dla wielu – czas melancholii, spowolnienia, lekkiej szarości. Dla innych – przestrzeń na ciszę, refleksję i oddech. Ale może w tym roku nie musimy uciekać od listopada? Może właśnie on uczy nas najważniejszego: bycia tu i teraz, w zwyczajności, w codziennych rytuałach, w tych małych chwilach, które często mijają niezauważone.

Zatrzymaj się. Świat się nie zawali

Zauważyłaś, jak bardzo boimy się nudy? Jak wypełniamy kalendarz do granic, żeby tylko nie zostać sam na sam ze sobą? A przecież listopad daje nam cichy luksus – spokój, którego tak często szukamy w medytacjach, kursach mindfulness i poradnikach o slow life. Nie musimy wyjeżdżać w góry ani zapisywać się na warsztaty zen. Wystarczy kubek gorącej kawy, zapach świecy i odwaga, żeby spojrzeć na własne myśli. To nie lenistwo. To życie w rytmie własnego oddechu.

Codzienność też może być piękna

Nie każda chwila musi być wyjątkowa. Nie każda musi trafić na Instagram. Czasem największe piękno tkwi w tym, że nic się nie dzieje. Że możesz założyć ulubiony sweter, włączyć jazz i patrzeć, jak deszcz maluje wzory na szybie. Piękno zwyczajności to sztuka, którą odzyskujemy powoli – wtedy, gdy przestajemy gonić za kolejnym planem, celem, sukcesem. Gdy uczymy się z czułością pielęgnować to, co już mamy. Bo listopad nie wymaga spektaklu. On uczy nas ciepła.

Rytuały zamiast planów

Zrób sobie listopadowy rytuał. Nie musi być idealny. Może to być codzienna herbata o 21:00 przy ulubionej książce. Spacer po pracy bez telefonu. Pisanie kilku zdań wdzięczności w notesie. Albo cicha kąpiel z olejkiem lawendowym, gdy świat wydaje się zbyt głośny. Nie chodzi o produktywność. Chodzi o obecność. O to, żebyś poczuła swoje ciało, emocje, myśli. Żebyś była tu – nie w przeszłości ani w przyszłości.

Jak praktykować uważność w listopadzie?

Uważność nie musi być skomplikowana. Nie wymaga jogi o świcie ani godzin medytacji. Zaczyna się od prostych gestów – od bycia obecnym w tym, co właśnie się dzieje.

Jak praktykować uważność w listopadzie:

  • Rano, zanim sięgniesz po telefon, spójrz za okno. Zauważ kolory nieba, zapach powietrza, rytm dnia, który dopiero się zaczyna.
  • Pij kawę lub herbatę powoli, skupiając się na smaku, ciepłej filiżance, dźwiękach wokół.
  • Zrób z codziennych czynności małe rytuały – poranne ścielenie łóżka, wieczorne gaszenie światła, spacer po pracy.
  • Wieczorem zapisz trzy rzeczy, które dziś były dobre – nawet jeśli to tylko uśmiech, zapach świecy, chwila ciszy.
  • Oddychaj świadomie. Kilka głębokich wdechów potrafi przywrócić spokój w kilka chwil.
  • Niech listopad będzie Twoim miesiącem uważnego życia – powrotu do prostoty, do ciała, do serca.

Sztuka odpuszczania

Listopad to miesiąc, w którym przyroda uczy nas, jak pięknie odpuszczać. Liście spadają, drzewa stają się nagie, ale nie ma w tym smutku – jest naturalny rytm. Ty też możesz odpuścić. Nie wszystko musi być gotowe, idealne, zakończone. Nie musisz mieć planu na każdy dzień. Nie musisz być ciągle „naj”. Odpuszczanie to nie rezygnacja – to zaufanie. Do życia, do siebie, do tego, że wszystko dzieje się dokładnie tak, jak powinno.

Małe rzeczy, które robią wielką różnicę

Zrób coś tylko dla siebie. Nie dlatego, że wypada, ale dlatego, że czujesz, że tego potrzebujesz.

  • Zaparz ulubioną herbatę z pomarańczą i goździkami.
  • Kup bukiet suszonych kwiatów.
  • Zrób playlistę „Listopadowy spokój”.
  • Upiecz ciasto bez powodu.
  • Przestań się spieszyć.

To właśnie te drobiazgi tworzą życie, a nie wielkie momenty, które czekamy, aż w końcu się wydarzą.

Pięknie zwyczajny – czyli jaki?

Pięknie zwyczajny listopad to nie ten, w którym wydarzy się coś spektakularnego. To ten, w którym nauczysz się kochać prostotę – spacer po parku, rozmowę przy stole, sen bez wyrzutów sumienia. To ten, w którym życie staje się miękkie, a nie twarde. W którym nie musisz niczego udowadniać. Wystarczy, że jesteś.

Niech ten listopad będzie pięknie zwyczajny – podsumowanie

Niech ten listopad nie będzie szary, ale spokojny. Niech nie będzie nudny, tylko pełen ciszy, w której możesz usłyszeć siebie. Niech będzie czasem bez oczekiwań – tylko z obecnością. Niech będzie pięknie zwyczajny. Bo może właśnie w tej zwyczajności kryje się największa magia życia. A Ty? Jak wygląda Twój pięknie zwyczajny listopad? Może to poranek z książką, spacer z kimś bliskim, a może wieczorna cisza przy świecy? Podziel się swoją chwilą – bo każda z nich przypomina, że życie naprawdę jest tu i teraz.

Renata Zielezińska

Przedsiębiorcza kobieta i aktywna zawodowo mama. Od 2012 roku prowadzi własny biznes, wspierając kobiety i firmy jako copywriterka SEO, content writerka i wirtualna asystentka. Wydawczyni oraz redaktor prowadząca czterech portali internetowych: portalu dla kobiet i kobiecego magazynu online e-Wenus.pl, portalu biznesowego PolecanyBiznes.pl, portalu kosmetyczno-urodowego TrustedCosmetics.pl oraz portalu lifestylowego SposobyNaZycie.pl.

Twórczyni wielu inicjatyw wspierających kobiety przedsiębiorcze i promującej marki tworzone przez kobiety. Finalistka prestiżowego programu TOP Women w e-biznesie 2024, wyróżniona w kampanii „Tak! Jestem SuperWoman” oraz w Plebiscycie Lady Business Awards 2024.

Pasjonuje się pisaniem, odkrywaniem inspirujących historii kobiet i tematyką rozwoju osobistego oraz finansowego. Uwielbia książki pisane przez praktyków życia, aromatyczną kawę i jogę w ogrodzie. Szczęśliwa żona i mama Roberta i Amelki. Praktykuje wdzięczność każdego dnia i wierzy, że słowa mają moc zmieniania świata.